Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Tutaj zapraszamy każdego po rejestracji - przedstawiamy się, poznajemy

Dział dostępny do czytania bez konieczności logowania się

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez ropuch » sobota, 25 maja 2013, 19:38

Morg napisał(a):Jakby każdy wyrok był słuszny, to nie potrzebowalibyśmy jakiejkolwiek kontroli instancyjnej…


Moje zawsze są słuszne Morgu. Chyba nie sądzisz, że podpisał bym cos do czego nie jestem przekonany :-P
ropuch
 

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez Kama » sobota, 14 września 2013, 00:23

liczyć zawsze można, ale myślę, że jak w każdej sprawie - siła perswazji ma decydujące znaczenie
Kama
 

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez pumex66 » środa, 16 października 2013, 11:26

Moim zdaniem zdecydowanie tak. :D
pumex66
asesor
asesor
 
Posty: 6
Dołączył(a): poniedziałek, 14 października 2013, 14:46
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » czwartek, 17 października 2013, 08:40

moim zdaniem w większości można liczyć - ale czasem mam wrażenie, że sędzia:
- nie czyta w ogóle akt
- jak nawet czyta to pyta kolegi "słuchaj jaki tam trend w orzecznictwie jest" albo "jak Ty to rozstrzygnąłeś" - i na tej podstawie wydaje wyrok
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez violan » czwartek, 17 października 2013, 08:46

mozeanglia napisał(a):moim zdaniem w większości można liczyć - ale czasem mam wrażenie, że sędzia:
- nie czyta w ogóle akt
- jak nawet czyta to pyta kolegi "słuchaj jaki tam trend w orzecznictwie jest" albo "jak Ty to rozstrzygnąłeś" - i na tej podstawie wydaje wyrok


A na czym opierasz to "wrażenie"?
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » czwartek, 17 października 2013, 14:15

Na doświadczeniu :) chociaż dziś znów WSA stanął na wysokości zadania - sędzia bardzo merytorycznie wydał ustne uzasadnienie - w całości na moją korzyść...
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez violan » czwartek, 17 października 2013, 14:40

mozeanglia napisał(a):Na doświadczeniu :) chociaż dziś znów WSA stanął na wysokości zadania - sędzia bardzo merytorycznie wydał ustne uzasadnienie - w całości na moją korzyść...


Doświadczenie....czyli byłeś przy tym jak nie czytał akt i jak pytał kolegów co by zrobili? :roll:
Jak orzeknie na korzyść to znaczy że znał akta i nie konsultował.... :roll: :roll:
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » czwartek, 17 października 2013, 14:56

Napisałem, że "można odnieść takie wrażenie, że sędzia nie czytał lub pytał kolegów" a nie że z doświadczenia "widziałem" - a to trochę różnica.

To nie jest kwestia na czyją korzyść - bo w moim wypadku nie mogę narzekać, jestem bardzo zadowolony z sądów i niczego nie mogę zarzucić. Natomiast słyszałem wiele uzasadnień ustnych, które nie jak nie imały się przedmiotowej sprawy. Uzasadnienie pisemne było już pasujące do sprawy... Stąd może moje spostrzeżenia.
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez amelius » czwartek, 17 października 2013, 17:29

mozeanglia napisał(a):Napisałem, że "można odnieść takie wrażenie, że sędzia nie czytał lub pytał kolegów" a nie że z doświadczenia "widziałem" - a to trochę różnica.

To nie jest kwestia na czyją korzyść - bo w moim wypadku nie mogę narzekać, jestem bardzo zadowolony z sądów i niczego nie mogę zarzucić. Natomiast słyszałem wiele uzasadnień ustnych, które nie jak nie imały się przedmiotowej sprawy. Uzasadnienie pisemne było już pasujące do sprawy... Stąd może moje spostrzeżenia.

Nie kieruj się takimi wrażeniami, bo są powierzchowne i sprowadzą Cię na manowce wiedzy o sądownictwie.
amelius
 

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » piątek, 18 października 2013, 13:49

No dobrze to weźmy pod uwagę jeden konkretny przykład:

sygn. II FSK 2413/11, II FSK 2322/11, II FSK 2598/11, II FSK 2426/11

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 lipca br. (sygn. SK 18/09), w którym TK uznał za sprzeczny z konstytucją przepis ustawy o PIT, na podstawie którego urzędy skarbowe i urzędy kontroli skarbowej ustalają przychód podatnika z nieujawnionych źródeł. Na skutek wyroku TK przepis ten przestał obowiązywać 27 sierpnia, z chwilą opublikowania wyroku Trybunału w Dzienniku Ustaw.

Według NSA - intencją Trybunału było, by skutki jego wyroku działały dopiero od momentu ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, a nie wstecz.

I jak z tą spriawiedliwością w sądach? Wynika z tego, że TK uznał, iz przepis był niezgodny z Konstytucją (tam chodziło chyba o lata 2000-2006) ale jednocześnie intencją było, żeby był niezgodny z Konstytucją dopiero od dnia ogłoszenia wyroku? To wcześniej był niezgodny, a intencja sądu było, żeby przepis który był tylko do 2006 nie był stosowany od roku 2013?

Nie wiem czy ja czegoś nie rozumiem, bardzo proszę o krótkie objaśnienie dla laika...
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez CR » piątek, 18 października 2013, 14:24

Będąc biegłym sądowym przy wydawaniu opinii na rozprawie jako osoba zaznajomiona wcześniej z aktami mam okazję odnieść jakieś wrażenie czy sędzia zna akta, czy też nie. No więc zaświadczam uroczyście, że zawsze mam wrażenie, że je zna co najmniej tak samo dobrze, jak ja. ;)
"Magna est vis conscientiae - wielka jest siła opinii"
Avatar użytkownika
CR
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 630
Dołączył(a): poniedziałek, 9 czerwca 2008, 11:23
Kim jestem ?: biegłym

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez tropical » piątek, 18 października 2013, 14:25

mozeanglia napisał(a):No dobrze to weźmy pod uwagę jeden konkretny przykład:
I jak z tą spriawiedliwością w sądach? Wynika z tego, że TK uznał, iz przepis był niezgodny z Konstytucją (tam chodziło chyba o lata 2000-2006) ale jednocześnie intencją było, żeby był niezgodny z Konstytucją dopiero od dnia ogłoszenia wyroku? To wcześniej był niezgodny, a intencja sądu było, żeby przepis który był tylko do 2006 nie był stosowany od roku 2013?

Nie wiem czy ja czegoś nie rozumiem, bardzo proszę o krótkie objaśnienie dla laika...


Co to ma wspólnego z sądami?
tropical
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 195
Dołączył(a): sobota, 30 kwietnia 2011, 14:01

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez suzana22 » piątek, 18 października 2013, 22:03

tropical napisał(a):
mozeanglia napisał(a):No dobrze to weźmy pod uwagę jeden konkretny przykład:
I jak z tą spriawiedliwością w sądach? Wynika z tego, że TK uznał, iz przepis był niezgodny z Konstytucją (tam chodziło chyba o lata 2000-2006) ale jednocześnie intencją było, żeby był niezgodny z Konstytucją dopiero od dnia ogłoszenia wyroku? To wcześniej był niezgodny, a intencja sądu było, żeby przepis który był tylko do 2006 nie był stosowany od roku 2013?

Nie wiem czy ja czegoś nie rozumiem, bardzo proszę o krótkie objaśnienie dla laika...


Co to ma wspólnego z sądami?


Ano właśnie. TK jak sama nazwa wskazuje nie jest sądem; to trybunał, gdzie orzekają politycy i ludzie wydelegowani przez polityków. Jeszcze jakieś pytania? ;)
suzana22
VIP
VIP
 
Posty: 8337
Dołączył(a): wtorek, 18 marca 2008, 21:25
Lokalizacja: Małopolska

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » piątek, 18 października 2013, 22:04

Nie no dobrze. Nie kwestionuje wyroku TK tylko wyroki NSA a to już sąd... Z wyroku TK można wywnioskować że przepis, który obowiązywał do 2006 BYŁ niezgodny z konstytucją. A co sobie robi z tego NSA? Swoją własną, do trgo bardzo egzotyczną (jak twierdza specjaliści) interpretacje. WSA orzekają uwzględniając brzmienie wyroku TK a tu nagle oto takie coś...
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez abak » niedziela, 20 października 2013, 20:22

mozeanglia, dyskusja jest jałowa i do niczego nie prowadzi, co chcesz udowodnić lub co chcesz usłyszeć??? napisz do szanownych Pań i Panów posłów by uchwalali przepisy, które nie rodzą aż tylu wątpliwości interpretacyjnych, co powoduje, że różne Sądy różnie orzekają, sam z racji sprawy którą rozpatrywałem, przez 3 dni analizowałem 25 orzeczeń NSA powstałych na tle jednego przepisu z ustawy o świadczenaich opieki zdrowotnej i???? były trzy tak samo ugruntowane linie orzecznicze, a ja??? wybrałem sobie tę która mi pasowała, czyja wina???? durnowatego tfurcy przepisów, który nie potrafi dalej niż czubek własnego nosa spojrzeć, patrz słynny przecinek bodajże w kk. który powodował całkowicie inne rozumienie przepisu niż miało być....
Est modus in rebus, sunt certi denique fines
Horacy Satyry
abak
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3709
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 14:32
Lokalizacja: śląskie
Kim jestem ?: RACZEJ KIM NIE JESTEM? :(, sędzią :(

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » poniedziałek, 21 października 2013, 08:46

Temat brzmi - czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość - więc zakładam że to otwarta dyskusja gdzie można pisać czy można liczyć czy też nie. Ja chcę usłyszeć jak to jest możliwe, że TK wydaje wyrok w którym stwierdza, że przepis był niezgodny z konsytuacją, a NSA robi coś całkiem innego, mało tego coś, co nie ma nic wspólnego z zasadami logicznego myślenia...

Oczywiście kwestią otwartą zostaje jaki jest powód braku sprawiedliwości w niektórych przypadkach. Ty powiesz, że to wina złego prawa (choć wyrok TK raczej nie pozostawia złudzeń ani pola do interpretacji) a ja powiem, że to dla mnie wygląda na zabawę w stylu "zrób TK na złość"...
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez violan » poniedziałek, 21 października 2013, 09:48

Sprawiedliwość.....
Ja uważam za sprawiedliwe wyroki zasądzające "zamrożone" wynagrodzenia sędziów i nie tylko ja, jako zainteresowana lecz również inni niezainteresowani tym, mimo, że później TK był uprzejmy orzec że owe zamrożenia były zgodne z Konstytucją.
Tak sobie można dywagować o sprawiedliwości do upojenia.
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez falkenstein » poniedziałek, 21 października 2013, 09:59

A podstawowe pytanie w tym wątku brzmi : Czyją sprawiedliwość?
To, co zaakceptowano nie żądając dowodów, może być odrzucone bez przedstawiania dowodów - Christopher Hitchens
mój blog: http://sub-iudice.blogspot.com
moje fotki: http://www.garnek.pl/falky/a
moje filmiki: http://www.youtube.com/user/FalkySubIudice#p/a
Avatar użytkownika
falkenstein
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 11597
Dołączył(a): sobota, 5 stycznia 2008, 21:32
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez abak » poniedziałek, 21 października 2013, 10:07

mozeanglia, oczywiście dyskusja jest otwarta, tylko adresat niewłaściwy, w sprawie o której piszesz zwróć się do NSA, może Ci odpiszą, nie licz na to, że ktoś na tym forum będzie się doktoryzował nad tym konkretnym orzeczeniem TK i wyrokiem NSA, każdy ma własne sprawy do rozstrzygnięcia i każdy boryka się z problemami wyłaniającymi się w toku stosowania prawa.
Po drugie chyba jednak błędnie utożsamiasz, że orzeczenie NSA wydane, w Twojej ocenie, niezgodnie z wyrokiem TK to brak sprawiedliwości. Jak każde pojęcie tak i sprawiedliwość jest różnie rozumiana ;) pomijając uczone dyskusje filozofów i im podobnych z reguły jest tak, potocznie, że co dla jednego jest sprawiedliwe to dla drugiego już nie :-P
Est modus in rebus, sunt certi denique fines
Horacy Satyry
abak
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3709
Dołączył(a): poniedziałek, 14 lipca 2008, 14:32
Lokalizacja: śląskie
Kim jestem ?: RACZEJ KIM NIE JESTEM? :(, sędzią :(

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez rosan » poniedziałek, 21 października 2013, 11:23

prawo nie jest nauką,być może sztuką.....tu sobie dopisz co chcesz
...I ta myśl niech pocieszy, że w istocie eiπ + 1 = 0.
Avatar użytkownika
rosan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1437
Dołączył(a): czwartek, 27 grudnia 2007, 19:31

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez mozeanglia » poniedziałek, 21 października 2013, 12:11

To trzeba by zacząć od tego czym jest sprawiedliwość ;) Czy jak ktoś zabije drugiego ale stosując sztuczki prawne wywinie się z tego to jest sprawiedliwość? Albo jak ktoś nie zrobi nic złego, ale w wyniku np pomówienia połączonego z totalnym brakiem pojęcia na temat prawa zostanie skazany - zgodnie z prawem to też sprawiedliwość? :)

Czy sprawiedliwość jest tylko wtedy gdy faktycznie winny zostanie skazany a nie niewinny uniewinniony - niezależnie od tego jak stanowi w tym wypadku prawo ;)
mozeanglia
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 123
Dołączył(a): środa, 25 września 2013, 14:23
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez Johnson » poniedziałek, 21 października 2013, 12:15

Nie ma, nie było i nie będzie sprawiedliwości. Ale to (taka do niczego nie prowadząca dyskusja) już było na tym forum. :-P
Johnson
VIP
VIP
 
Posty: 9254
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 16:44
Lokalizacja: dziki kraj
Kim jestem ?: nieważne

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez violan » poniedziałek, 21 października 2013, 12:17

mozeanglia napisał(a):To trzeba by zacząć od tego czym jest sprawiedliwość ;) Czy jak ktoś zabije drugiego ale stosując sztuczki prawne wywinie się z tego to jest sprawiedliwość? Albo jak ktoś nie zrobi nic złego, ale w wyniku np pomówienia połączonego z totalnym brakiem pojęcia na temat prawa zostanie skazany - zgodnie z prawem to też sprawiedliwość? :)

Czy sprawiedliwość jest tylko wtedy gdy faktycznie winny zostanie skazany a nie niewinny uniewinniony - niezależnie od tego jak stanowi w tym wypadku prawo ;)


Wybacz ale ja nie rozumiem co to są "sztuczki prawne" i nie rozumiem "pomówienia połączonego z totalnym brakiem pojęcia na temat prawa" ( że niby sędzia? ) ani też"niezależnie od tego jak stanowi w tym wypadku prawo".
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez suzana22 » poniedziałek, 21 października 2013, 12:18

Johnson napisał(a):Nie ma, nie było i nie będzie sprawiedliwości. :-P



To zależy od definicji sprawiedliwości <mysli> , można by definicję tak przykroić, żeby była sprawiedliwość (no przynajmniej dla definiującego ) ;)
suzana22
VIP
VIP
 
Posty: 8337
Dołączył(a): wtorek, 18 marca 2008, 21:25
Lokalizacja: Małopolska

Re: Czy w sądzie można liczyć na sprawiedliwość

Postprzez violan » poniedziałek, 21 października 2013, 12:19

Johnson napisał(a):Nie ma, nie było i nie będzie sprawiedliwości. Ale to (taka do niczego nie prowadząca dyskusja) już było na tym forum. :-P


Jasne że nie prowadzi do niczego. Tym bardziej, że każdy powie, że sprawiedliwość musi być po jego stronie...
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Poznajemy się

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron