Strona 2 z 185

PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2009, 17:45
przez Adek
W sądzie A pracuje x sędziów mających do dyspozycji y sal wykorzystywanych każdego dnia w 100%; likwidują ościenny mały sąd wtłaczając tamtejszych sędziów do sądu A i co dalej namioty na dziedzińcu ustawią do sądzenia; gdzie tu zwiększenie efektywaności

PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2009, 19:31
przez Adek
To na jaką....go wklejał :evil: widać miał jakiś cel, pewnie by zaognić sytuację

PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2009, 19:43
przez Adek
taa, wygrzebie jakiegoś starocia, wrzuci na stronę, nikt nie patrzy na datę myśląc, że nowość i ciśnienie niepotrzebnie skacze; kto za tym stoi :cool:

PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2009, 20:58
przez Adek
Dark :evil: do tablicy :wink:

PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2009, 21:05
przez Dred
2008-09-09 08:39:23, aktualizacja: 2008-09-09 09:33:50

Już za rok nawet co trzeci sąd rejonowy zostanie zamknięty. Ministerstwo Sprawiedliwości w pośpiechu szuka oszczędności.

110 sądów rejonowych z 319 zostanie zlikwidowanych. W połowie przyszłego roku pod nóż pójdą placówki z miast powiatowych, w których orzeka do dziesięciu sędziów - przewiduje projekt reformy przygotowany przez resort sprawiedliwości.

Małym sądom pozostało kilka miesięcy... :???:

PostNapisane: czwartek, 29 stycznia 2009, 21:58
przez Darkside
no więc to był mały wypadek przy wklejaniu :oops:

a co do likwidacji , to niezależnie od tego artykułu , ten pomysł w MS dalej funkcjonuje , com zasłyszał u swoich źródeł.

i Adku po co się tak denerwować :wink:

PostNapisane: piątek, 30 stycznia 2009, 11:19
przez Jarosiński
No bo u nas systematycznie od roku spadda liczba sędziów niebezpiecznie zbliżając się do granicy po przekroczeniu której kwalifikujemy sie do zaorania

PostNapisane: piątek, 30 stycznia 2009, 21:08
przez rjaw
kzawislak napisał(a):"Reforma ma także sprawić, że sędziowie, którzy teraz w małych sądach nie mają zbyt wiele pracy, w większych będą mogli prowadzić więcej spraw. - Wzrośnie sprawność sądów, które będą mogły zapewnić obywatelom o wiele lepszą obsługę - przekonuje Petryna". :shock:


W naszym okręgu od kilku już lat obciążenia jednostkowe sędziów w małych sądach są, w wielu wypadkach, większe niż w dużych jednostkach. I co ?

PostNapisane: sobota, 31 stycznia 2009, 00:57
przez kzawislak
rjaw napisał(a):
kzawislak napisał(a): Pan Petryna powiedział:"Reforma ma także sprawić, że sędziowie, którzy teraz w małych sądach nie mają zbyt wiele pracy, w większych będą mogli prowadzić więcej spraw. - Wzrośnie sprawność sądów, które będą mogły zapewnić obywatelom o wiele lepszą obsługę - przekonuje Petryna". :shock:




ja bardzo proszę aby w moje usta nie wkładać słów pana z MS - ten cytat TO NIE MOJE SŁOWA !!! tylko Pana Petryny ... mój to tylko "shock" ;)

teraz lepiej :roll: obsług forum :wink:

PostNapisane: sobota, 31 stycznia 2009, 20:09
przez rjaw
Ja odnosiłem się tylko do cytowanych słów p. Petryny i roli MS w tym temacie. O ile całość - cytat i moja uwaga, mogły sprwiać inne wrażenie - przepraszam autora cytatu.

PostNapisane: sobota, 31 stycznia 2009, 21:07
przez kzawislak
rjaw napisał(a):Ja odnosiłem się tylko do cytowanych słów p. Petryny i roli MS w tym temacie. O ile całość - cytat i moja uwaga, mogły sprwiać inne wrażenie - przepraszam autora cytatu.


toż ja tak na wszelki wypadek, żeby wątpliwości nie było :wink:

PostNapisane: wtorek, 3 lutego 2009, 15:06
przez xvart
a ja się zapytam co w tej sprawie ma zamiar zrobić zarząd IS? Z projektu MS rozumiem, że około 1000 naszych koleżanek i kolegów ma mieć za pół roku obniżone wynagrodzenie. Czyli dadzą im 800 zł podwyżki i zaraz zabiorą 700 zł dodatku funkcyjnego?
Nie dość, że ludzie dojeżdżają do pracy do jakiejś małej pipidówy, to jeszcze nawet nie będą mieli za to dodatku?
I co na to nasze środowisko? Z tego co się orientuję w protest są głównie zaangażowani sędziowie z mniejszych ośrodków. Nie zamierzamy protestować w tej sprawie?

PostNapisane: wtorek, 3 lutego 2009, 17:03
przez Dreed
xvart napisał(a):a ja się zapytam co w tej sprawie ma zamiar zrobić zarząd IS? Z projektu MS rozumiem, że około 1000 naszych koleżanek i kolegów ma mieć za pół roku obniżone wynagrodzenie. Czyli dadzą im 800 zł podwyżki i zaraz zabiorą 700 zł dodatku funkcyjnego?
Nie dość, że ludzie dojeżdżają do pracy do jakiejś małej pipidówy, to jeszcze nawet nie będą mieli za to dodatku?
I co na to nasze środowisko? Z tego co się orientuję w protest są głównie zaangażowani sędziowie z mniejszych ośrodków. Nie zamierzamy protestować w tej sprawie?


Wg mojej wiedzy te propozycje były już mocno skrytykowane jeszcze przez poprzedni zarząd... Ale faktycznie warto się zastanowić i podjąć jakieś działania zapobiegawcze...

PostNapisane: wtorek, 3 lutego 2009, 18:20
przez censor
Nie możemy tak zakładać, że nie mamy wpływu. To trzeba jak najostrzej zaopiniować. Zasypać ich mankamentami proponowanych rozwiązań. Wysupłać im te wszystkie niuanse organicazyjno-techniczne o których oni nie mają pojęcia. Byle szybciej i byle ostrzej.

PostNapisane: środa, 4 lutego 2009, 19:58
przez rjaw
Od nas poszło już w tej sprawie pismo.

PostNapisane: środa, 4 lutego 2009, 21:11
przez Adek
ciekawe czy je ktoś przeczyta; w takich sprawach decyzje już zapadły a opinie są po to by odfajkować, że dokonao tego po "konsultacjach" i zasięgnięciu "opinii" parodia

PostNapisane: środa, 4 lutego 2009, 21:15
przez kazanna
Nikt nie przeczyta, bo tak jak napisałeś"konsultacje" zostały odfajkowane. Nie dość że zbliża sie kataklizm spowodowany odejściem asesorów, to trzeba jeszcze go pogłębić likwidowaniem czegoś, co wreszcie po kilku latach "docierania" zaczęło w miarę dobrze funkcjonować.
Obrazek

PostNapisane: środa, 4 lutego 2009, 21:52
przez Darkside
Problemem jest to, że władze (niezależnie od opcji) mają w głębokim poważaniu wolę tych którzy ich wybrali.

Nadto, dla decydentów liczą się tylko CYFERKI, więc o czym mowa.

PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2009, 12:07
przez domianiuk
Przecież tu chodzi o likwidację dodatków funkcyjnych i etatów administracyjnych. Sądy pozostaną jako wydziały zamiejscowe.
I tak jak to już kilka osób napisało. Zabiorą dodatek 700 zł i dadzą podwyżkę 700 zł.
Wszystko cacy. :???:

PostNapisane: czwartek, 5 lutego 2009, 18:19
przez Darkside
Dyskusja w przedmiocie likwidacji wydziałów grodzkich toczy się

TU

PostNapisane: poniedziałek, 9 lutego 2009, 00:22
przez Darkside
posty dotyczące zarzutu "wyrachowania młodego pokolenia" są TU

PostNapisane: czwartek, 12 lutego 2009, 19:06
przez selena
Zgadzam się z małe sądy pracują sprawnie.
Budzi moje zdziwienie, że w tych wszystkich analizach wypływających z Biura Etatyzacji, nie ma analiz ile spraw wpływa do referatu jednego sędziego w sądach małych i dużych. Ile załatwia się spraw w przeliczeniu na jednego sędziego w sądach małych i dużych. Ile zostaje zaległości w przeliczeniu na jednego sędziego. Zestawiają tylko ilość sędziów do ilości wydziałów. Ilość stanowisk funkcyjnych do ilości sędziów, a pozyskane z tego wskazniki są podstawą oceny złego funkcjonowania małych sądów.

PostNapisane: wtorek, 2 czerwca 2009, 12:33
przez uksc
http://www.radionadzieja.pl/index.php?s ... 00&id=4861

Jak podkreślał po tym spotkaniu zmiana organizacji wymiaru sprawiedliwości i likwidacja małych sądów jest nieuchronna.

- Chcemy pozostawić w nich wydziały zamiejscowe, sądy pracy czy sądy rodzinne – wyliczał minister.Minister oczekuje, że przygotowywane przez niego reformy wejdą w życie od 1 stycznia 2010 roku. - Uzyskałem poparcie zarówno ze strony mojej formacji politycznej, jak i innych ugrupowań - mówił Andrzej Czuma.

PostNapisane: wtorek, 2 czerwca 2009, 15:07
przez violan
ludzka napisał(a):
Jak podkreślał po tym spotkaniu zmiana organizacji wymiaru sprawiedliwości i likwidacja małych sądów jest nieuchronna.

- Chcemy pozostawić w nich wydziały zamiejscowe, sądy pracy czy sądy rodzinne – wyliczał minister.Minister oczekuje, że przygotowywane przez niego reformy wejdą w życie od 1 stycznia 2010 roku. - Uzyskałem poparcie zarówno ze strony mojej formacji politycznej, jak i innych ugrupowań - mówił Andrzej Czuma.


Mnie bardziej interesuje, czy wprowadzając te reformy Minister wsłucha się w głos naszego środowiska. Czy uwzględni opinie, jakie otrzyma od sędziów za pośrednictwem Prezesów, czy zastanowi się nad stanowiskiem wypracowanym przez Iustitię... :roll:


Wydaje mi się, że MS sądzi, że my nie zdajemy sobie sobie sprawy z tego jak dobrze chce nam zrobić i nas uszczęśliwić. Wystarczy mu, że ma poparcie swojej "formacji politycznej" bo chyba mówiąc o "innych ugrupowaniach" raczej nie miał na myśli IS. Cóż, politycy wiedzą lepiej :evil:

PostNapisane: wtorek, 2 czerwca 2009, 16:32
przez Dred
ludzka napisał(a):
Jak podkreślał po tym spotkaniu zmiana organizacji wymiaru sprawiedliwości i likwidacja małych sądów jest nieuchronna.

- Chcemy pozostawić w nich wydziały zamiejscowe, sądy pracy czy sądy rodzinne – wyliczał minister.Minister oczekuje, że przygotowywane przez niego reformy wejdą w życie od 1 stycznia 2010 roku. - Uzyskałem poparcie zarówno ze strony mojej formacji politycznej, jak i innych ugrupowań - mówił Andrzej Czuma.


Mnie bardziej interesuje, czy wprowadzając te reformy Minister wsłucha się w głos naszego środowiska. Czy uwzględni opinie, jakie otrzyma od sędziów za pośrednictwem Prezesów, czy zastanowi się nad stanowiskiem wypracowanym przez Iustitię... :roll:


Wersja oficjalna, to oczywiście TAK, a w rzeczywistości oczywiście NIE.

Czyżby już po upływie kilku miesiący od powołania A. Czumy na Ministra Sprawiedliwości zapomniano, że ta osoba nie ma kompetencji do zajmowania tego stanowiska?! :roll: niestety
...więc przypominam!
Za kilka (-naście) miesięcy A. Czuma odejdzie, a my zostaniemy z tym.............. :evil: