Strona 1 z 14

Majstrowanie przy stanie spoczynku

PostNapisane: piątek, 18 listopada 2011, 19:55
przez Żagiel
Na ten temat mamy wypowiedź w expose premiera:

http://www.wprost.pl/ar/270463/Expos-Tuska-pelny-tekst/

Proponujemy także, przegląd i decyzje dotyczące grup dzisiaj emerytalnie uprzywilejowanych. Dotyczy to mundurówek, górników, prokuratorów i sędziów i księży. Dla wstępujących do służby, mówię w tej chwili o służbach mundurowych, od początku roku 2012, a więc te zmiany zgodnie z naszym publicznym zobowiązaniem, w duchu orzeczeń TK zmiany, jakie zaproponujemy nie będą dotyczyć tych, którzy są dzisiaj w służbie, albo, którzy wyszli ze służby i korzystają dzisiaj z emerytur. Chcę to jeszcze raz podkreślić, zmiany dotyczyć będą i mogą wyłącznie dotyczyć tych, którzy do służby przystąpią od początku roku 2012. Te zmiany proponujemy na takim poziomie. Wiek emerytalny powinien być ustanowiony w wymiarze 55 lat, a staż służby 25 lat. To jeśli chodzi o służby mundurowe. Jeśli chodzi o uprzywilejowane warunki przechodzenia na emeryturę w górnictwie, będziemy proponowali utrzymanie tych przywilejów wyłącznie dla tych, którzy pracują bezpośrednio przy wydobyciu we wszystkiego rodzaju kopalniach, ale wyłącznie tych, którzy pracują bezpośrednio przy wydobyciu. Oni dzisiaj dysponują specyficznym, im precyzyjnie dedykowanym przywilejom i te powinny być zachowane, natomiast niektórzy korzystający ze szczególnych uprawnień do emerytur górniczych tego lub podobnego typu, a którzy nie pracują bezpośrednio przy wydobyciu, będą mogli skorzystać z emerytur przejściowych tak, aby pozostali jak najszybciej mogli wejść do systemu powszechnego.

Zgłosimy także w połowie roku propozycję zmian dotyczących tych specyficznych uprawnień wynikających ze stanu spoczynku prokuratorów i sędziów.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 00:31
przez Trebor
i sędziów i księży :shock: :shock: :shock: chyba tylko strój organizacyjny

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 01:12
przez zulus
To było do przewidzenia. Skoro ma być dyskusja, to zacznijmy się do niej przygotowywać. Nie ma co rwać włosów z głowy tylko trzeba walczyć. Ja też jestem za reformą stanu spoczynku i to w dwóch kierunkach. Po pierwsze - włoskim 90% wynagrodzenia. Po drugie - nie może być tak, że adwokat lub profesor koronuje się w SN lub SA pod koniec kariery zawodowej, po roku przechodzi w stan spoczynku i ma 75% wynagrodzenia sędziego tego Sądu.

[ Dodano: Sob Lis 19, 2011 12:15 am ]
To, że Tusk nie określił na czym reforma miałaby polegać chyba świadczy o tym, że sami nie wiedzą jak daleko się posunąć.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 01:26
przez censor
zulus napisał(a):To, że Tusk nie określił na czym reforma miałaby polegać chyba świadczy o tym, że sami nie wiedzą jak daleko się posunąć.
IMHO świadczy o tym że w ogóle nie wie o co biega w naszej branży a spece od PRu mu podpowiadają jakich słów wytrychów ma używać żeby słupki nie spadły.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 11:28
przez Darkside
niech o stan spoczynku walczą teraz których to dotyczy ja za tych godnych doświadczonych SSO prawie wszystkich SSA i SSN " umierać nie będę " . Mam tyle lat że zdążę sobie kasy odłożyć. Był czas walki , był czas na solidarność, a oni gdzie wtedy byli?


EDIT
CO BY NIE BYŁO WĄTPLIWOŚCI PISZĄC POWYŻSZE MIAŁEM NA MYŚLI TĘ CZĘŚĆ ŚRODOWISKA KTÓRA NIE PROTESTOWAŁA. KTÓRA PACYFIKOWAŁA. WYZNACZAŁA DODATKOWE WOKANDZY W DNI BEZ WOKANDY ITP. NA TYCH KTÓRZY ZARZUCALI MI PAZERNOŚĆ BRAK GODNOŚCI ZASAD. CZEKAM TERAZ NA ICH RUCH

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 11:35
przez bruno
Darkside napisał(a):niech o stan spoczynku walczą teraz których to dotyczy ja za tych godnych doświadczonych SSO prawie wszystkich SSA i SSN " umierać nie będę " . Mam tyle lat że zdążę sobie kasy odłożyć. Był czas walki , był czas na solidarność, a oni gdzie wtedy byli?

generalnie masz racje , ale z tym odłożeniem - to chyba przesadzasz , albo liczysz na mega wzrosty na giełdzie.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 11:40
przez Darkside
wiem że mam racje i wiem że inni myślą podobnie

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 11:46
przez ruda
Darkside !
Myślę ,że obrażasz wielu SO ,którzy realizują uchwały IS, sami podejmują inicjatywy, protestują kiedy trzeba . Nie jest ich mało , wręcz przeciwnie ....
I wiem o czym piszę, bo z nimi pracuję.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 11:50
przez Darkside
litości ... przecież napisałem " godnych doświadczonych " będących w opozycji do nas niegodnych gówniarzy / jak ktoś kiedyś nas nazwał /

edit
moje uwagi dotyczą również i SSR tych godnych doświadczonych mówiących że jeszcze się nie napracowałem a już protestuje

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 13:46
przez zinder
Nie ma to jak jednomyślność i solidarność zawodowa. Zawsze całym sercem popierałam protesty i akcje IS, teraz dowiaduję się, że młodsi ode mnie ( pracuję 27 lat) nie są zainteresowani obroną uprawnień ( czy też " przywilejów" ) wynikających ze stanu spoczynku.Cóż, odłóż Pan ( czy Pani) sędzio Darkside na godną emeryturę z tego, co władza łaskawie zostawi po " przeglądach", "decyzjach", " cięciach". Mam nadzieję, że kilka lat przed emeryturą nie staniesz w obliczu tego, co ja i inni, którzy przepracowali tyle lat. Tyle będzie Pan zarabiał, że na emeryturę wyjedzie do ciepłych krajów.
Chciałabym bardzo, abyśmy wszyscy zrozumieli wreszcie, że JEDZIEMY NA JEDNYM WÓZKU i będąc środowiskiem skłóconym, poróżnionym wewnętrznie nie mamy ŻADNYCH SZANS w konfrontacji z politykami. Tylko razem, czy to broniąc prawa do godnego wynagrodzenia za pracę, czy " przywilejów" wynikających ze stanu spoczynku możemy cokolwiek zdziałać. Za chwilę jakiś polityk uzna, że mamy za długie urlopy...

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 13:57
przez Darkside
po ostatnich latach po oglądaniu postaw tych godnych doświadczonych sędziów którzy powinni pierwsi upominać się o sądownictwo a nie nas pacyfikować po tych wszystkich komentarzach o naszym forum Justycji mam prawo być rozgoryczony i może mi się nie chcieć chcieć.
Teraz gdy sytuacja zmieniła się na niekorzyść pacyfikujących oni mówić będą o solidarności ... żałosne ... a gdzie oni byli przez ostatnie 4 lata?

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:03
przez Darkside
zinder myśl sobie o mnie co chcesz jeżeli jakaś akcja będzie to się przyłączę jednak nie wiem czy znajdę chęci do chodzenie i namawiania innych - akwizytorstwa jak to kiedyś na forum jedna osoba nazwała . czekam na ruch pacyfikujących.

ponadto jak to kiedyś mi na forum parę osób napisało nie mam moralnego prawa protestować

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:23
przez AQUA
Darkside napisał(a):niech o stan spoczynku walczą teraz których to dotyczy ja za tych godnych doświadczonych SSO prawie wszystkich SSA i SSN " umierać nie będę " . Mam tyle lat że zdążę sobie kasy odłożyć. Był czas walki , był czas na solidarność, a oni gdzie wtedy byli?

Nie dziwię się, że Ruda i wielu innych użytkowników forum uważa, że ich obrażasz. Ja też tak uważam. Obrażasz także tych sędziów, którzy nie są forumowiczami, a znam ich wielu (jak mi się wydaje).
wiem że mam racje i wiem że inni myślą podobnie

Jeśli inni myślą podobnie, to nad tym ubolewam, bo jest to moim zdaniem myślenie szkodliwe dla całego środowiska. :oops:

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:30
przez Darkside
AQUA ale czym ? nazywając rzeczy po imieniu? Może napisałem nieprecyzyjnie ale w kolejnych postach wyjaśniłem o co mi chodzi. Nie przemawia do mnie upominanie się o solidarność środowiska tych którzy solidarni być nie chcieli.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:44
przez ruda
Są ludzie którym się chce i Ci którym mniej zależy....i nie dzielmy ich na SR,SO,SA.... to, że niektórzy się teraz budzą warto wykorzystać , bo w jedności siła ...
zatem nie obrażajmy się na siebie i nie wytykajmy kto co przespał, zaniechał...

w tym tygodniu byłam pod wrażeniem dwóch listów/publikacji -naszego Kowboja i Waldka Żurka .... można jednym głosem? można!!!

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:52
przez censor
Darkside napisał(a):niech o stan spoczynku walczą teraz których to dotyczy ja za tych godnych doświadczonych SSO prawie wszystkich SSA i SSN " umierać nie będę " . Mam tyle lat że zdążę sobie kasy odłożyć. Był czas walki , był czas na solidarność, a oni gdzie wtedy byli?
Nie wiem co masz na myśli ale obiektywnie nie masz racji że przeciętny SSR nie jest zainteresowany walką o stan spoczynku bo sobie odłoży na starość (jakby dziś miał z czego). Na temat innych aspektów Twojej wypowiedzi wypowiedzieli się inni.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:54
przez K.Ierownik
Również nie sądzę, by darki kogoś obrażał. Wszyscy mamy niestety manierę generalizowania czyichś wypowiedzi. Mamy też zwyczaj patrzenia na nasze sprawy przez pryzmat forum czy aktywniejszej części Iustitian. Tymczasem każdy z nas działa w swoim środowisku. Darkside opisał jedynie jak reagowali na ostatnie i poprzednie protesty sędziowie z jego terenów. Choć były okręgi, gdzie generalnie podejście do protestów było zasadniczo inne, to jednak liczby są bezwzględne. Poparcie sędziów dla ostatnich protestów w obronie zasad waloryzacji wynagrodzeń było znikome. Co więcej liczne były krytyczne komentarze ze strony sędziów pod adresem protestujących. Dlatego z dużą rezerwą podchodzę teraz do powtarzanych od jakiegoś czasu w nieformalnych rozmowach uwag ze strony ważnych osób, że należy protestować. Przypominam, że protesty w sprawie zamrożenia waloryzacji już się odbyły. Wtedy był czas by zamanifestować dla nich poparcie. Wznawiać teraz protesty, by poparł go niewielki procent środowiska oraz by spotkać się z krytyką bardziej doświadczonych sędziów nie mam za bardzo ochoty. Za to chętnie zaprotestuję na apel sędziów z MS, SA, SN, KRS i TK. Prowadźcie nas na barykady. Wasze poparcie jest potrzebne całemu środowisku sędziów. :lol:

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 14:57
przez Darkside
K.Ierownik napisał(a):Również nie sądzę, by darki kogoś obrażał. Wszyscy mamy niestety manierę generalizowania czyichś wypowiedzi. Mamy też zwyczaj patrzenia na nasze sprawy przez pryzmat forum czy aktywniejszej części Iustitian. Tymczasem każdy z nas działa w swoim środowisku. Darkside opisał jedynie jak reagowali na ostatnie i poprzednie protesty sędziowie z jego terenów. Choć były okręgi, gdzie generalnie podejście do protestów było zasadniczo inne, to jednak liczby są bezwzględne. Poparcie sędziów dla ostatnich protestów w obronie zasad waloryzacji wynagrodzeń było znikome. Co więcej liczne były krytyczne komentarze ze strony sędziów pod adresem protestujących. Dlatego z dużą rezerwą podchodzę teraz do powtarzanych od jakiegoś czasu w nieformalnych rozmowach uwag ze strony ważnych osób, że należy protestować. Przypominam, że protesty w sprawie zamrożenia waloryzacji już się odbyły. Wtedy był czas by zamanifestować dla nich poparcie. Wznawiać teraz protesty, by poparł go niewielki procent środowiska oraz by spotkać się z krytyką bardziej doświadczonych sędziów nie mam za bardzo ochoty. Za to chętnie zaprotestuję na apel sędziów z MS, SA, SN, KRS i TK. Prowadźcie nas na barykady. Wasze poparcie jest potrzebne całemu środowisku sędziów. :lol:
dokładnie to miałem na myśli

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:01
przez K.Ierownik
ruda napisał(a):Są ludzie którym się chce i Ci którym mniej zależy....i nie dzielmy ich na SR,SO,SA.... to, że niektórzy się teraz budzą warto wykorzystać , bo w jedności siła ...
zatem nie obrażajmy się na siebie i nie wytykajmy kto co przespał, zaniechał...

w tym tygodniu byłam pod wrażeniem dwóch listów/publikacji -naszego Kowboja i Waldka Żurka .... można jednym głosem? można!!!


Oczywiście, że są ludzie, którym się chce. My sami przecież do nich należymy. Jednak nie jest nas w tej chwili zbyt wielu. I wcale się na nikogo nie obrażam. Jednak jeżeli ktoś zmienił zdanie w sprawie protestów, to niech mi to powie otwarcie. Zastanowimy się wspólnie co dalej robić. Jak na razie jednak przebudzenia sędziów nie widzę. Ale może się to stanie. Oby.

Widzę też różnicę między napisaniem 2 listów a zorganizowaniem powszechnego protestu sędziów.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:05
przez jano1976
Mój post został omyłkowo skasowany, więc nie będę pisał tego co już było. Myślę sobie, że Dark ma takie odczucia jak ja. Kiedy trzeba było protestować to niektórzy nie byli zainteresowani poświęceniem swojego ethosu a jeszcze krytykowali aktywnych a teraz nagle zmiana frontu i mała świadomość niezręczności swojego wcześniejszego postępowania a raczej jego braku. I to może frustrować.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:09
przez K.Ierownik
jano1976 napisał(a): a teraz nagle zmiana frontu


Czekam i czekam i nie mogę się już tego doczekać. ;)

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:11
przez Darkside
kopanie się z koniem nie jest rozsądną czynnością . Prawdziwy protest nie uda się bez poparcia szeroko rozumianej góry. Czekam na apel o solidarność środowiska KRS Prezesa SN poparcie ze strony prezesów SA SO SR. Wtedy protest będzie miał sens teraz to pobożne życzenia.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:14
przez jano1976
Darkside napisał(a): Prawdziwy protest nie uda się bez poparcia szeroko rozumianej góry. Czekam na apel o solidarność środowiska KRS Prezesa SN poparcie ze strony prezesów SA SO SR.


Racja, bez tego nie uda się zewrzeć szeregów.

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:14
przez M.P.
No i wyszło nasze polskie piekło.
Skąd masz Darkside informacje, że nie protestowali starsi wiekiem i stażem.Bo ja mam wręcz inne, że nie protestowali młodzi, bo nawet nie wiedzą o istnieniu forum i nie chca wiedziec. Obawsiam się Darkside, że jakby wszyscy przed laty prezentowali twoją postawę, to tkwilibyśm dzis w komunie.
Ja popierałam wszystkie protesty i uczestniczyłam. Także gdy chodziło o asesorów, a mogłam powiedziec co mnie to obchodzi.
mMm 60 lat, w 1998 r. wprowadzili stan spoczynku. Nie mam ustalonego kapitału początkowego. Dzięki darki, dzięki. To starszne że są wśród sędziów tacy jak ty :shock:

PostNapisane: sobota, 19 listopada 2011, 15:14
przez totep
popieram stanowisko Darka i Kerra, Czekam na propozycje protestów z SN, SA i większej niż dotychczas części SO i chętnie się przyłączę. Do tej pory "góra" traktowała nas z łaskawym pobłażaniem i wyższością - młodzi są i szumią. Teraz to oni najbardziej odczują zmiany - obniżenie wynagrodzenia i 50% stan spoczynku.
"Góro" do dzieła