Strona 1 z 7

Powstaje centrum obsługi administracyjnej sądownictwa.

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 21:01
przez Iustus
Tak, tak, w Lublinie :lol:

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/5 ... ictwa.html

"wiceminister Grzegorz Wałejko, który jest pomysłodawcą utworzenia centrum, powiedział, że chodzi o przesunięcie kadr obecnie zajmujących się obsługą księgową czy kadrową w sądach - których jest kilkaset w Polsce - do pracy w sekretariatach"

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 21:37
przez witoldw1
Może w Lublinie będą tworzyć Wałejkoland ? Cała sprawa pachnie mi okręgiem trzech stanów i Dundersztycem :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 21:53
przez censor
Co to są za jaja? Czemu akurat władzą sądowniczą tak się bawią? A niech se zrobią centrum obsługi administracyjnej policji prokuratury i urzędów skarbowych. :evil: :evil: :evil:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:09
przez karuzelka
Może już dość tej zabawy w uzdrawianie i skracanie o 1/3 ? :shock:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:25
przez Greebo
Wydział Zamiejscowy Ministerstwa Sprawiedliwości?

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:45
przez andrzej74
Proponuje powołania Centrum Ujednolicania i Dopuszczalnego Orzecznictwa /CUDO/- przynajmniej nie bedę musiał glowić się co zrobić ze sprawą /przyspieszenie rozpatrywania spraw o 1/3 gwarantowane/.

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 23:02
przez Iustus
censor napisał(a):Co to są za jaja? Czemu akurat władzą sądowniczą tak się bawią? A niech se zrobią centrum obsługi administracyjnej policji prokuratury i urzędów skarbowych. :evil: :evil: :evil:


Oj tam, oj tam.
A pan Piotr Semka dzisiaj rano w Trójce powiedział, że spośród szeregu ministrów "nie-fachowców", których powołał Tusk do swojego rządu - akurat nasz Gowin jako jedyny podobno się pozytywnie wyróżnia. Że podobno jeszcze niczym się nie zdążył skompromitować i ma dużo ciekawych inicjatyw :twisted:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 23:04
przez violan
Iustus napisał(a):jako jedyny podobno się pozytywnie wyróżnia. Że (...) ma dużo ciekawych inicjatyw



Ta pozytywna szajba zaczyna przerażać..... :shock:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 23:08
przez sebus
witoldw1 napisał(a):Cała sprawa pachnie mi okręgiem trzech stanów i Dundersztycem :mrgreen:

Jeszcze tajny dziobak :mrgreen:

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 23:14
przez Iustus
violan napisał(a):
Iustus napisał(a):jako jedyny podobno się pozytywnie wyróżnia. Że (...) ma dużo ciekawych inicjatyw



Ta pozytywna szajba zaczyna przerażać..... :shock:


Oj zaczyna, zaczyna.
Dzisiaj był z nim wywiad w "Rzepie", pod tytułem: "Nie boję się".

http://www.rp.pl/artykul/757643,811201- ... ctwie.html

Np:

"Będą protestować nie tylko sędziowie, ale i samorządy. Nie wycofa się pan z tego projektu? (pytanie dotyczy likwidacji sądów)

To tak jakby mnie panie zapytały, czy zamierzam wycofać się z polityki.

Likwidacja sądów to nie wszystko. Zbierze pan cięgi także za zamrożenie płac czy reformę stanu spoczynku. Nie za dużo zmian jak na i tak zbuntowane już środowisko?


Nie boję się, nie jestem prawnikiem. Gdybym się bał, to nie przyjąłbym propozycji premiera.

A akcje protestacyjne? Mogą sparaliżować sądownictwo.


Nie wyobrażam sobie, aby elita społeczna posuwała się do działań godzących w dobro wspólne.

To myślenie życzeniowe, bo przecież dni bez wokand było w ostatnich latach sporo.


Wiem, że protesty są możliwe. Mam jednak czyste sumienie – konsultuję wszystkie zmiany, także ze środowiskiem sędziowskim.

Poprzedni minister też konsultował, a i tak ustawa w efekcie trafiła do Trybunału.

Poczekajmy na wyrok. Bardzo bym chciał, aby zamiast tych „złych" propozycji ministerialnych pojawiały się dobre propozycje środowiska sędziowskiego. Stawiam jednak warunek: nie mogą to być propozycje polegające na utrzymaniu status quo."

PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 23:32
przez censor
Pozwolę sobie skopiować samego siebie, co napisałem odnośnie do tego wywiadu w innym wątku:
Już nawet nie dbają o pozory. Słowa „walka”, „taran", "polecenie do wykonania" (partyjne ma się rozumieć ) przechodzą bez zająknięcia. Sędziowie wrogiem ludu zadeklarowanym jako skazani na pożarcie w ramach igrzyska.
Nie pamiętam lat 1948-56 i małe są szanse na ich rzetelne poznanie, łącznie z ich duchem i językiem, ale sądzę, że wtedy choćby dbałość o pozory była większa (to tylko moja hipoteza, ale ja w nią wierzę). Kto twierdzi inaczej - bardzo proszę się nie oburzać, tylko proszę o źródła, jakieś oficjalne wypowiedzi, prasowe stanowiska, gdzie ówczesne władze przemawiałyby podobnym językiem, gdy idzie o sądownictwo.
Na temat lat po 1956 nie chcę się już szerzej rozwodzić, gdyż nieraz wywodziłem, że tak zwani (tyle potocznie, co chyba bezpodstawnie, patrząc z perspektywy lat) „komuniści” szanowali wymiar sprawiedliwości choćby w tym sensie, że ministrami sprawiedliwości bywali profesorowie prawa, a nie partyjni działacze, którzy od szefa partii dostawali „polecenia do wykonania”, mieli być jak „tarany” itd.
Szokujące i chyba unikalne w skali światowej jest właśnie takie podejście mentalne, że sądy i sędziowie są niemal wrogami państwa i takimi tekstami się karmi lud.
:shock:

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 11:18
przez mikael nordall
dla mnie jest to ciekawe rozwiazanie - tzn oparcie obslugi okolo 50.000 pracownikow sadow (+ sedziowie) o narzedzie budowane na bazie SAP i w sumie trudno mi znalezc merytoryczne argumenty przeciw samej idei - choc nadal nie przemyslalem do konca tematu

a co do samej lokalizacji no coz ... wiadomo ... <rotfl>

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 12:07
przez jakwaw
mikael nordall napisał(a):dla mnie jest to ciekawe rozwiazanie - tzn oparcie obslugi okolo 50.000 pracownikow sadow (+ sedziowie) o narzedzie budowane na bazie SAP i w sumie trudno mi znalezc merytoryczne argumenty przeciw samej idei - choc nadal nie przemyslalem do konca tematu

a co do samej lokalizacji no coz ... wiadomo ... <rotfl>



Argument - art. 173 konstytucji, czyli:

N I E Z A L E Ż N O Ś Ć :!: :!: :!:

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 12:17
przez Morg
jakwaw napisał(a): Argument - art. 173 konstytucji, czyli:

N I E Z A L E Ż N O Ś Ć :!: :!: :!:

Z jednej strony tak, ale z drugiej...

... jeśli każdy sąd miałby pracować na innym systemie informatycznym, to byłoby to skrajnie nieefektywne. Jeśli zaś jest jeden system stosowany powszechnie, to nie dochodzi do takich absurdalnych sytuacji, jakie ktoś chyba na tym forum opisywał, że prokuratura mając wszystko w swoim systemie, drukuje z niego dokumenty i akt oskarżenia, żeby wysłać je do sądu, a w sądzie to skanują i wprowadzają do swojego systemu. Systemy powinny być jednakowe (albo przynajmniej kompatybilne) właśnie po to, żeby można było wysłać jednocześnie elektronicznie i papierowo i nie dodawać sobie zbędnej roboty.

Inna sprawa czy taie decyzje powinien podejmować MS, czy sędziowie, ale to chyba zwyczajnie problem ulokowania nadzoru administracyjnego, a ulokowanie go w MS-ie (niestety) okazało się konstytucyjne.

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 15:08
przez censor
jakwaw napisał(a):Argument - art. 173 konstytucji, czyli:
N I E Z A L E Ż N O Ś Ć
Tak
Czemu wciąż królikiem doświadczalnym dla rządowych POmysłów ma być sądownictwo?
może niech sobie zrobią takie centrum dla administracji rządowej lub samorządów też
Aaa... ale samorządy są niezależne :roll: i nie wolno im niczego narzucać :evil: .
Albo w niezawisłej :roll: prokuraturze niech se tak zrobią
:evil:

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 15:49
przez mikael nordall
jakwaw napisał(a):
mikael nordall napisał(a):dla mnie jest to ciekawe rozwiazanie - tzn oparcie obslugi okolo 50.000 pracownikow sadow (+ sedziowie) o narzedzie budowane na bazie SAP i w sumie trudno mi znalezc merytoryczne argumenty przeciw samej idei - choc nadal nie przemyslalem do konca tematu

a co do samej lokalizacji no coz ... wiadomo ... <rotfl>



Argument - art. 173 konstytucji, czyli:

N I E Z A L E Ż N O Ś Ć :!: :!: :!:


widzisz jakies inne drogi poprawiania efektywnosci w tym zakresie, ktorych inicjatorem bylyby/sa same Sady ?

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 16:05
przez M.P.
Pewnie będzie tak jak z likwidacją małych sądów. Powstaną zamiejscowe ośrodki administracyjne. Już widzę naszą księgową jako protokolantkę <lol> .A jaka w tej sytuacji będzie rola dyrektora sądu, czym ci menadżerowie będą się zajmowac :?:

PostNapisane: piątek, 17 lutego 2012, 16:42
przez Jarosiński
Jak wcześniej wskazano, wszystkie wydziały jednostek przewidzianych do zniesienia (cywilny, karny, rodzinny i nieletnich, pracy oraz ksiąg wieczystych) przekształcone zostaną w wydziały zamiejscowe sąsiednich sądów. Zakłada się generalnie, że sędziowie dotychczas orzekający w tych wydziałach nadal będą orzekać w jednostkach zamiejscowych. Zgodnie z art. 55 § 1-3 usp sędziowie sądów powszechnych powoływani są przez Prezydenta RP na stanowiska: sędziego sądu rejonowego, sędziego sądu okręgowego oraz sędziego sądu apelacyjnego. Jednocześnie, powołując do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wyznacza miejsce służbowe (siedzibę) sędziego. Siedzibą sądu jest miejscowość, w której sąd ten funkcjonuje. Przez siedzibę sądu należy również rozumieć miejscowość, w której funkcjonują aktualnie istniejące wydziały zamiejscowe oraz funkcjonować będą nowotworzone wydziały zamiejscowe.

Pracownicy administracyjni zatrudnieni w wydziałach orzeczniczych znoszonych sądów będą w dalszym ciągu wykonywali swe obowiązki w ramach wydziałów zamiejscowych. Natomiast urzędnicy agend administracyjnych znajdą zatrudnienie w wydziałach orzeczniczych wymagających wzmocnienia lub też ewentualnie w agendach administracyjnych jednostek macierzystych.

to z aktualnego [dzisiejszego] projektu

PostNapisane: poniedziałek, 20 lutego 2012, 15:39
przez Adek
http://ms.gov.pl/pl/zsrk

niby nie takie nowe ale...

PostNapisane: poniedziałek, 20 lutego 2012, 22:54
przez Włóczykij
"Zwiększenie efektywności realizacji zadań przez jednostki wymiaru sprawiedliwości” w ramach Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki” działanie 5.3. „Wsparcie na rzecz realizacji Strategii Lizbońskiej”."
to cytat z powyższego

czy my w ramach naszego zespołu międzynarodowego mamy rozpracowane te rzeczy, o co tam idzie ? bo coś mi tu tu tak ponad ideą (komptencją ) unijną trąci, a organu do badania zgodności chyba nie ma

PostNapisane: środa, 29 lutego 2012, 21:32
przez rjaw
Kolejna centralizacja, która własnie wchodzi w życie, to powierzenie całości zamówień na potrzeby sądów SA w Krakowie. Dotyczyć to ma wszelkich zakupów materiałów biurowych, sprzętu informatycznego itp, a także wboru firmy ochroniarskiej, czy firmy wywożącej śmieci. Odstępstwo tylko w sytuacji klęcskim żywiołowej!

Domyślam się argumentacji jaka legła u podstw decyzji - "zbiorczo będzie taniej". Ale taka teza do wszystkich rodzajów zakupów (bo nie neguję np przetargu na operatora pocztowego itp) świadczy tylko o nieznajomości przez centralego decydenta lokalnych realiów. Wiele rzeczy można zamówić u małych dostawców (a więc takich co nie wystartują w centralnych przetargach) naprawdę tanio i z ciekawymi warunkami dostaw. A i umowę szybciej można zmienić jak coś zawodzi.

I to nie jest tylko kwestia samodzielności Dyrektorów - te pewna idea zarządzania nami.

PostNapisane: środa, 29 lutego 2012, 22:15
przez falkenstein
Jakby kierownik sekretariatu dostawał "kieszonkowe" na zakup materiałów biurowych to nie kupowało by się tyle zbędnych rzeczy i zwykłego chłamu.

PostNapisane: środa, 29 lutego 2012, 22:42
przez Greebo
falkenstein, mamy to samo. Długopisów i wkładów oraz atramentu do piór nie uraczysz, ale za to pełno mazaków oraz pisaków do pisania na płytach CD.
I gdzie tu oszczędności? Transport materiałów do Gdańska z Lublina? I czemu SA?
Jakby powstało centrum obsługi sądownictwa, podległe I Prezesowi SN to ja rozumiem.

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2012, 11:00
przez Adek
według tego co czytałem to SA Kraków ma jedynie przeprowadzać przetragi a reszta kupować u tych co to ich oni wybiorą :roll:

PostNapisane: czwartek, 1 marca 2012, 18:29
przez Greebo
Z notki ZZPWSRP ze spotkania w MS.

a także powstanie centrum sądownictwa gospodarczego w Sądzie Okręgowym w Warszawie


Any idea?