Strona 2 z 12

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:26
przez Geralt
Można mieć nadzieję, że MB będzie w mniejszym stopniu niż jego dwaj poprzednicy wykorzystywał funkcję do budowania własnej pozycji politycznej. A to już dobrze. I może przez to będzie mniej szkodził populistycznymi akcjami. <mysli>

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:28
przez EW
z tym życiorysem? wprowadzi służby do resortu

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:32
przez amelius
Należy też przypuszczać, że będzie prezentował wyższy poziom rozumienia wymiaru sprawiedliwości niż filozof. No i chyba nie będzie takim megalomanem. Nie wiążę z nim jednak żadnych nadziei. PSL już dzisiaj wyraził swoją nadzieję, że spowoduje on cofnięcie likwidacji małych sądów. Ale po pierwsze nie ma sposobu żeby to zrobić, po drugie likwidację jednoznacznie popierał Tusk, więc nie sądzę by pozwolił teraz na całkowite odwrócenie i przywrócenie sądów. No i jak pisze EW wprowadzi służby do resortu a to może oznaczać wiele niebezpieczeństw.

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:34
przez Geralt
EW napisał(a):z tym życiorysem? wprowadzi służby do resortu


EW, nie niszcz mi tej chwili radości. <hura>
Tak rzadko jest okazja. <luzik>

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:59
przez selena
amelius napisał(a):Należy też przypuszczać, że będzie prezentował wyższy poziom rozumienia wymiaru sprawiedliwości niż filozof. No i chyba nie będzie takim megalomanem. Nie wiążę z nim jednak żadnych nadziei. PSL już dzisiaj wyraził swoją nadzieję, że spowoduje on cofnięcie likwidacji małych sądów. Ale po pierwsze nie ma sposobu żeby to zrobić, po drugie likwidację jednoznacznie popierał Tusk, więc nie sądzę by pozwolił teraz na całkowite odwrócenie i przywrócenie sądów. No i jak pisze EW wprowadzi służby do resortu a to może oznaczać wiele niebezpieczeństw.


A przede wszystkim trzeba pamiętać, iż pomysłodawcą wszelkich ostatnich reform sądownictwa "strukturalno -informatyczno-nadzorczych" są urzędnicy ministerialni w tym sędziowie w stanie urzędniczym. A oni chyba miejsca pracy nie zmienili. Może zatem nic się nie zmienić, jeżeli ucho szefa będzie przychylne i utworzy się polityczny klimat.

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 21:59
przez EW
mogę w ogóle nie pisać :/

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 22:00
przez ropuch
Nie wiąże z Biernackim wielkich nadziei ale cóż po wiceministrach go poznamy.

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 22:00
przez Dred
EW napisał(a):mogę w ogóle nie pisać :/

nie potrafisz :-P

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 22:01
przez ropuch
EW napisał(a):mogę w ogóle nie pisać :/


Ew Geralt żartował tylko ...

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 22:18
przez amelius

Latkowski: Tusk znokautował wszystkich. Biernacki to dobry wybór


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 22:26
przez Geralt
ropuch napisał(a):
EW napisał(a):mogę w ogóle nie pisać :/


Ew Geralt żartował tylko ...


Potwierdzam. <tak>

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 23:27
przez abak
niczego dobrego się nie spodziewajcie, zmieni się tylko język, znaczy się warstwa wierzchnia i nic więcej, przecież jest tak jak za PIS albo jeszcze gorzej choćby dzisiejszy casus Wojtunika o którym coś wątku nie widzę ;) , nie chcę być wulgarny naprawdę, PO od PIS różni się jedynie tym że dechę którą wali po plecach szmatą owija i niczym więcej zamiast powiedzieć jak murarz co zrobi mówi to jak dyplomata dzięki czemu czujemy dreszcz na plecach przed czekającą nas podróżą.... nawet wam nie współczuję... sobie również.....

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: poniedziałek, 29 kwietnia 2013, 23:36
przez ossa
Geralt napisał(a):
EW napisał(a):z tym życiorysem? wprowadzi służby do resortu


EW, nie niszcz mi tej chwili radości. <hura>
Tak rzadko jest okazja. <luzik>



matko Gerald, jak Ty jesteś mi "myśleniowo" bliski ;)

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 07:59
przez Geralt
ossa napisał(a):
Geralt napisał(a):
EW napisał(a):z tym życiorysem? wprowadzi służby do resortu


EW, nie niszcz mi tej chwili radości. <hura>
Tak rzadko jest okazja. <luzik>



matko Gerald, jak Ty jesteś mi "myśleniowo" bliski ;)


Cóś w tym jest Osska ;)

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:03
przez Volver
EW napisał(a):z tym życiorysem? wprowadzi służby do resortu


A mnie chodzi o to czy działalność każdych służb "ścisle tajnych" jest szkodliwa dla mojego Państwa (czytaj Polski).Jeżeli jego działalność wtym zakresie nie była skażona kontaktami, układami z ubecją,ze "starym systemem",jeżeli nie złachmanił się i się nie sprostytuował(bo jego życiorys i przynależność do klubu mysli Bączkowskiego, zdają się sugerować ,że nie) to dobrze , iż ma taką wiedzę.Ta wiedza może mu pomóc, ot w takich Olewnikach, czy z takim Smoleńskiem czy innymi dziwnymi układami-któe rodzi nepotyzm czy prezesi przywiezieniw teczkach, którzy naduzyją swej władzy, lub są służalczy wobec władzy.

Jednak- co pewnie być może i co EWu miała na mysli- każdy z nich zdaje się być skażony poczuciem "bycia ponad systemem" (rzadko który się temu opiera-to spora pokusa- kiedy wszystkie drzwi się przxed Tobą otwierają).Oby ta cecha nie zakrólowała w nim, kiedy wejdzie w zarządzanie naszymi sprawami.

Środowisko nasze jest niejednolite,lecz raczej dla agenta bezpieki nie ma tutaj roboty- chyba że jestem głeboko naiwny i jest grupa która u nas kombinuje, lub ulega "miękkim naciskom"--co jest dla mnie nieprawdopodobne, zważywszy na rachunek strat i zysków.Owszem, pewne sprawy -dla pospolitaka z ulicy czy też jakiegoś durnego prawnika orzekajacego w sprawie dyscyplinarnej- mogą wyglądać na "spisek korupcyjny"- znana sprawa ostatniej ,poznańskiej dyscyplinarki, czy drążenie w pewnej sprawie w SN ,WSA, i tam takie,bzdety Dazety Polskiej,ale moim zdaniem, jesteśmy najmniej podatni takim wpływom.

A jakim będzie Ministrem?jesli nie wysłucha glosu środowiska zgrupowanego wokoł kwartalnika Iustitia,wokół naszego Forum, wokół aktywnej (nieturystycznej) części Iustitii, wokół, co bardziej światłych i nietechnokratycznych i nie opętanych wizją nadzoru Prezesów--znów uwali reformę i prace nad nowoczesnym systemem sądownictwa

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:03
przez amelius
Koniec misji Gowina

http://www.rp.pl/artykul/16,1004875-Kon ... wosci.html

Środowiska prawnicze z nadzieją patrzą na tę nominację. – Nowy minister nie powinien przeprowadzać pseudoreform, takich jak np. zniesienie najmniejszych sądów przez Jarosława Gowina, i brnąć w konflikt, w jaki popadł z sędziami jego poprzednik – mówi „Rz” sędzia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Ja chciałem powiedzieć, jako przedstawiciel (jeden, malutki) jednego ze środowisk prawniczych, że nie patrzę z żadną nadzieją na nominację Marka Biernackiego na ministra sprawiedliwości.

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:05
przez Volver
Może tak pijarowcy doradzili Maciejowi, aby tak mówił?

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:06
przez violan
amelius napisał(a):Koniec misji Gowina

http://www.rp.pl/artykul/16,1004875-Kon ... wosci.html

Środowiska prawnicze z nadzieją patrzą na tę nominację. – Nowy minister nie powinien przeprowadzać pseudoreform, takich jak np. zniesienie najmniejszych sądów przez Jarosława Gowina, i brnąć w konflikt, w jaki popadł z sędziami jego poprzednik – mówi „Rz” sędzia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.

Ja chciałem powiedzieć, jako przedstawiciel (jeden, malutki) jednego ze środowisk prawniczych, że nie patrzę z żadną nadzieją na nominację Marka Biernackiego na ministra sprawiedliwości.


No przecież jakąś nadzieję, choćby nadziejkę mieć trzeba......chciałoby się mieć.....? :roll: <mysli>

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:08
przez Volver
oj Ty nadziejko miła ;)
dopóki polityka się nie odp.....od sądownictywa dopóty nadziejki nie ma

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:25
przez Darkside
A jakąś małą nadzieję mam ;)

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:27
przez Geralt
Ja jednak będe się upierał, że każda zmiana po takich rządach jak JG jakąś nadzieję niesie. Oczywiście nie spodziewałbym się cudów, ale nadzieję, czy chocby nadziejkę mieć trzeba. Inaczej jest to prosta droga do wniosku, że żadnych nadziei nia ma i nie będzie, co jednak jest moim zdaniem zbyt dołujące, żeby to przyjmować.

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:38
przez Volver
Darkside napisał(a):A jakąś małą nadzieję mam ;)

Możesz, możesz-z tego działu prawa, zawsze mają nadziejkę <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 10:42
przez violan
Volver napisał(a):
Darkside napisał(a):A jakąś małą nadzieję mam ;)

Możesz, możesz-z tego działu prawa, zawsze mają nadziejkę <rotfl> <rotfl> <rotfl>


Ale Ty się złośliwy zrobiłeś <stres> <stres> :-P :-P

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 11:57
przez K.Ierownik
Dobry obyczaj wymaga, aby dać następcy Gowina szansę. Słowa kowboja to dyplomacja. I dobrze.

Re: Minister poGowinowy

PostNapisane: wtorek, 30 kwietnia 2013, 12:00
przez adela
Zgadzam się z kerem. A to co nam przyniesie nowy minister, to czas pokaże. Nie ma co się nastawiać ani pozytywnie ani negatywnie.