Strona 1 z 1

Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 14:22
przez Dred
W związku z prognozą liczby wypłacanych miesięcznych uposażeń sędziów, dziś zapytano nas o plany życiowe na lata 2014-2020 roku tj. czy w tym okresie zamierzamy korzystać z urlopów macierzyńskich, dodatkowych urlopów macierzyńskich, urlopów rodzicielskich, urlopów na warunkach urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego? (pismo MS DSO-IV-070-238/14 z 10.10.2014)

Decyzję musimy podjąć do godz. 15.00!

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 14:24
przez Johnson
Dred napisał(a):Decyzję musimy podjąć do godz. 15.00!


To jeszcze ,masz półgodziny czasu. Nie marnuj go tutaj tylko intensywnie myśl <rotfl>

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 14:25
przez Dred
Chyba jeszcze wypada zapytać Kogoś o zdanie w tej sprawie :oops:

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 14:32
przez Johnson
A swoja drogą m,nie nikt o to nie pyta. Chyba jestem bez przyszłości ;)

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 14:46
przez inger
przed udzieleniem odpowiedzi należy zastanowić się, jakie mogą być negatywne dalekosiężne konsekwencje dla budżetu sądownictwa i dalej dla ankietowanych ;)

swoją drogą, na ile takie odpowiedzi mogą być miarodajne? i nie da się tego obliczyć na podstawie przeciętnej dotychczasowej liczby urlopów, z uwzględnieniem postępującego stale starzenia (wzrostu przeciętnego wieku) kadry sędziowskiej?

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 15:11
przez falkenstein
Proponuję zadeklarować sprawienie sobie irlandzkich bliźniaków, czyli dwójki w jednym roku, ale na dwa razy. Albo irlandzkich trojaczków, czyli trójki w dwa lata. Ciekawy jestem czy w takim przypadku się urlopy sumują

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 15:27
przez beta
a na jakiej podstwie prawnej żąda sie od pracownika (bo takimi jesteśmy wg MS) informacji o zyciu rodzinnym i to dopiero planowanym :shock:

Re: Odp: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 15:59
przez inger
wydaje mi się, że wrecz pracodawca nie może żądać takich informacji...
ale jeśli ktoś odpowie - to bez robienia jaj proszę - bo jak zaplanowany budżet będzie skąpy, a oszczędności jednak nie będzie, to MS będzie ich szukał gdzie indziej ;(

Re: Odp: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 20:35
przez suzana22
inger napisał(a):wydaje mi się, że wrecz pracodawca nie może żądać takich informacji...
ale jeśli ktoś odpowie - to bez robienia jaj proszę - bo jak zaplanowany budżet będzie skąpy, a oszczędności jednak nie będzie, to MS będzie ich szukał gdzie indziej ;(


Gdyby tak mnie ktoś odważył się zapytać, to zdeklarowałabym się na maksimum urlopów prokreacyjnych aż do stanu spoczynku. :mrgreen: Bo niby czemu nie? :twisted: Niech budżet zaplanują na maksa, najwyżej jak nie wykorzystam tego wszystkiego, to kolega lub koleżanka się pożywią <luzik>

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 21:27
przez kazanna
wy sie lepiej bierzcie do roboty !
http://www.youtube.com/watch?v=cUlSTwQ7wtw

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 22:07
przez Michał44
Żarty żartami, ale warto zauważyć, że te kwestie jednak mocno zahaczają o dane wrażliwe z art. 27 ustawy o ochronie danych osobowych i art. 22(1) k.p.
Ciekawie na podobny temat wypowiada się Marcin Wujczyk [w:] Prawo pracownika do ochrony prywatności.
O ile rozumiem podobne pytania, gdy w grę wchodzi kwestia ochrony zdrowia pracownicy w ciąży, o tyle zbieranie od pracowników danych dotyczących ich planów prokreacyjnych uważam za mocno wątpliwe. Może więc powinien na to zerknąć GIODO ?

Chociaż może Suzana ma rację i jest to sposób na stworzenie rezerwy kadrowej ;)

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 22:09
przez jano1976
E tam, jesteśmy na służbie, a służbę można zapytowywać o wszystko <rotfl>

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 22:45
przez inger
Michał44 napisał(a):Chociaż może Suzana ma rację i jest to sposób na stworzenie rezerwy kadrowej ;)


chcielibyście... już z pisma wynika, że chodzi wyłącznie o kasę

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 22:59
przez Ama
może niech sami sobie wyliczą prawdopodobieństwo statystyczne :/

Re: Odp: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: poniedziałek, 13 października 2014, 23:06
przez inger
...ale może chodzi o premie dla tych zastępujących nieobecnych, o czym przekonywał w sejmie jeden poseł (który sam tego pewnie nie wymyślił)?
:)

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: wtorek, 14 października 2014, 06:05
przez promo
Nie wiem, jak pracodawca zareaguje w przypadku małżeństwa sędziowskiego: każdy z sędziów pracuje w innym sądzie i udzieli odmiennych informacji... :mrgreen:

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: wtorek, 14 października 2014, 11:53
przez anpod
inger napisał(a):swoją drogą, na ile takie odpowiedzi mogą być miarodajne?


jak to na ile?? w co najmniej 99,99%. A końcu jesteśmy odpowiedzialną grupą zawodową i musimy w sposób rzetelny podchodzić do swoich planów życiowych, jak i ich skutku dla budżetu państwa. Kiedyś wyrabiane były plany 10-letnie, to taka pięciolatka, to pryszcz przecież!!

Re: Wszystkie dzieci nasze są

PostNapisane: sobota, 18 października 2014, 13:56
przez karuzelka
Ciekawe, czy ktoś odpisał, że z uwagi na zakreślony kilkugodzinny termin udzielenia odpowiedzi oraz powagę decyzji planistycznych udzielenie odpowiedzi do godziny 15.00 absolutnie nie jest możliwe. :lol: