Strona 39 z 39

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2019, 12:25
przez Włóczykij
o wydłużaniu procesów, bo upór do własnego ego ważniejszy niż rozsądek
https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... lnego.html ... lnego.html
Obowiązkowa odpowiedź na pozew. Replikę będzie trzeba przygotować w zakreślonym przez sąd terminie, który nie może być krótszy niż dwa tygodnie. Jego długość będzie zależała od objętości pozwu i stopnia skomplikowania sprawy. Dzięki temu przed pierwszym posiedzeniem sąd będzie już miał wstępną orientację co do stanowiska stron. Brak odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie będzie mógł skutkować wydaniem wyroku zaocznego.


Przy ilości spraw z epu, które nakręcają wpływ w sądach rejonowych wydłużenie czynności o jeden etap, bo przy niemocy sekretariatów to zbyt duże ryzyko straty czasu, by wraz z doręczeniem pozwu wyznaczać termin. Przy tym odpowiedź na pozew niemal w tym zakresie nie występuje.
Opcję obligu do odpowiedzi stosowałam, gdy byłam początkującym sędzią.

i parę innych przykładów, gdzie brakuje elastyczności dla sędziego, by dobierał narzędzia do sprawy

Ale oczywiście róbmy ave, bo za nic nie odpowiadający asystent będzie wydawał zarządzenia dekretujące.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2019, 14:51
przez kam
Jak nie będzie odpowiedzi, to zaoczny na niejawnym, więc na jedno wychodzi (dla sekretariatu). Rozprawę wyznaczyłbym najwcześniej na początek 2020 r., wyrok na niejawnym wydam w ciągu 2 miesięcy (z oczekiwaniem na ewentualną odpowiedź na pozew)

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: wtorek, 30 lipca 2019, 23:50
przez Włóczykij
kam napisał(a):Jak nie będzie odpowiedzi, to zaoczny na niejawnym, więc na jedno wychodzi (dla sekretariatu). Rozprawę wyznaczyłbym najwcześniej na początek 2020 r., wyrok na niejawnym wydam w ciągu 2 miesięcy (z oczekiwaniem na ewentualną odpowiedź na pozew)


ale to nie miał być kpc dla Warszawy
dla mnie to żadna ekonomia, wolę 5 minut na rozprawę i jeśli ktoś przyjdzie, to szybko można coś wyjaśnić
zwykle nie przychodzi
zaocznym na niejawnym to jest całe duże posiedzenie, więc wolę siedzieć na sali rozpraw z protokolantem, by podyktować mu te wyroki i to jest dla mnie ekonomia pracy
tymczasem patrzyć na ten swój absurd organizacji pracy i innych tym uszczęśliwiacie, chociaż macie słabe statystki na tle kraju, za co ciągle ścigali całe sądownictwo

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: środa, 31 lipca 2019, 06:06
przez anpod
Ale jest też dla Warszawy. Jak Ty wolisz inaczej, to sobie zorganizujesz inaczej.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: środa, 31 lipca 2019, 06:29
przez kam
Włóczykij napisał(a):zaocznym na niejawnym to jest całe duże posiedzenie, więc wolę siedzieć na sali rozpraw z protokolantem, by podyktować mu te wyroki i to jest dla mnie ekonomia pracy
tymczasem patrzyć na ten swój absurd organizacji pracy i innych tym uszczęśliwiacie, chociaż macie słabe statystki na tle kraju, za co ciągle ścigali całe sądownictwo

Mógłbym napisać że konieczność wyznaczenia wszystkiego na rozprawę to nieumiejętność pracy poza salą :-P
Ale na czym polega "duże posiedzenie" żeby wydać wyrok na niejawnym, tego nie rozumiem. Chyba że jesteś z tych, którzy nakazy wydają z protokolantem...

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: środa, 31 lipca 2019, 08:33
przez Włóczykij
kam napisał(a):
Włóczykij napisał(a):zaocznym na niejawnym to jest całe duże posiedzenie, więc wolę siedzieć na sali rozpraw z protokolantem, by podyktować mu te wyroki i to jest dla mnie ekonomia pracy
tymczasem patrzyć na ten swój absurd organizacji pracy i innych tym uszczęśliwiacie, chociaż macie słabe statystki na tle kraju, za co ciągle ścigali całe sądownictwo

Mógłbym napisać że konieczność wyznaczenia wszystkiego na rozprawę to nieumiejętność pracy poza salą :-P
Ale na czym polega "duże posiedzenie" żeby wydać wyrok na niejawnym, tego nie rozumiem. Chyba że jesteś z tych, którzy nakazy wydają z protokolantem...



owszem, bo jestem zwolennikiem orzekania sądu na rozprawie, a nie poprzez komputer do czego zmierzają stopniowo te zmiany
oraz podziału kompetencji, by sędzia faktycznie działał w zakresie swojej roboty orzeczniczej ze wsparcie sekretarskim (a nie jak urzędnik), dlatego tak nie podoba mi się lansowany projekt w kierunku oszczędności - sędzia sam sobie z komputerem (plus jak czytamy z asystentem dla tych, za których ma pracować, by mieli fajrant)
to właśnie zwolennicy e-protokołu jednocześnie lansowali wyroki na niejawnych, więc nieprzypadkowo

w postępowaniu upominawczym w sr od lat nie orzekam
tymczasem sprawy, o których piszemy powinny być załatwiane przez referendarzy, gdyby osławiony sukces PO, Themis, Krakowa (ze wsparciem Lublina, bo chyba pojawiające się osoby z Łodzi czy Warszawy to dodatek osobowy z innej formuły stowarzyszenia się tych osób) modelujących wymiar sprawiedliwości, czyli e-sąd, działał oraz gdyby państwo działało, a nie pozorowało działania
dopuszczenie rynku pożyczek pozabankowych z hipokryzję mówienia, że w systemie walczy się z lichwą już dawno przesunęło nas poza praworządną Europę
i de facto te sprawy z e-sądu są do załatwienia przez referendarzy, bo to głównie pożyczki, które nie został zapłacone i kończą się często wyrokami uwzględniającymi powództwo (chyba, że z urzędu tnie się klauzule i są dokumenty, by to zrobić, a jak wiemy nie jest to powszechny trend orzeczniczy mimo tego, co się pisze, a przede wszystkim takie umowy nie powinny funkcjonować w obrocie prawnym, gdyby faktycznie system prawny działał w ciągu wielu ostatnich lat)

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: środa, 31 lipca 2019, 23:05
przez forget-me-not
kam napisał(a):
Włóczykij napisał(a):zaocznym na niejawnym to jest całe duże posiedzenie, więc wolę siedzieć na sali rozpraw z protokolantem, by podyktować mu te wyroki i to jest dla mnie ekonomia pracy
tymczasem patrzyć na ten swój absurd organizacji pracy i innych tym uszczęśliwiacie, chociaż macie słabe statystki na tle kraju, za co ciągle ścigali całe sądownictwo

Mógłbym napisać że konieczność wyznaczenia wszystkiego na rozprawę to nieumiejętność pracy poza salą :-P
Ale na czym polega "duże posiedzenie" żeby wydać wyrok na niejawnym, tego nie rozumiem. Chyba że jesteś z tych, którzy nakazy wydają z protokolantem...


Wyrok zaoczny na niejawnym to dobre rozwiązanie. Są sprawy gdzie z zasady nikt się nie stawia (choćby z powództwa funduszy sekurytyzacyjnych) a jak pozwany podejmuje obronę to najczęściej na piśmie. To zawracanie głowy z wyznaczaniem rozprawy, rozpisywaniem, nagrywaniem itd. Strata czasu i sędziego i sekretarza.. Po czym i tak doręczamy taki wyrok obu stronom! A wyrok szybciej wklepię sama do systemu niż podyktuję go innej osobie

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 00:07
przez Włóczykij
raz jeszcze powtórzę, że inaczej szanuje swój czas
a do wyroków zaocznych wystarczy notatka
i opcja wklepywania do systemu jest w ogóle dla mnie skandale przy tych niewydolnych komputerach

zatem bez nieustannej od lat propagandy sukcesu, bo to się nijak ma do realiów

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 01:47
przez Hammurabi
Ja nie za bardzo wiem, w czym jest problem. Przepis stanowi, że "Sąd może wydać wyrok zaoczny na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany w wyznaczonym terminie nie złożył odpowiedzi na pozew.". Może, czyli nie musi, obligu nie ma.

Wydanie wyroku zaocznego na niejawnym jest lepsze niż na rozprawie z co najmniej trzech powodów:
- przyspiesza postępowanie o czas oczekiwania na rozprawę,
- zmniejsza liczbę czynności podejmowanych przez sekretariat o wysyłanie zawiadomień o terminie rozprawy,
- eliminuje możliwość pojawienia się strony pozwanej na rozprawie i podniesienia przez nią twierdzeń i zarzutów oraz zgłoszenia wniosków dowodowych, do których należałoby się ustosunkować.

A jeśli chodzi o "wklepywanie do systemu", to ja nadal nie widzę problemu - można pracować poza systemem i wtedy wyrok do systemu wprowadzi sekretarz. To tylko kwestia ułożenia sobie pracy.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 06:58
przez anpod
Hammurabi napisał(a):
Wydanie wyroku zaocznego na niejawnym jest lepsze niż na rozprawie z co najmniej trzech powodów:
- przyspiesza postępowanie o czas oczekiwania na rozprawę,
- zmniejsza liczbę czynności podejmowanych przez sekretariat o wysyłanie zawiadomień o terminie rozprawy,
- eliminuje możliwość pojawienia się strony pozwanej na rozprawie i podniesienia przez nią twierdzeń i zarzutów oraz zgłoszenia wniosków dowodowych, do których należałoby się ustosunkować.

1- jak najbardziej tak,
2- niekoniecznie, jeśli ktoś od razu na rozprawę wysyła przy okazji doręczajac odpis pozwu,
3- potraktuję, jako zart jednak.

Jak czytam Włoczkę, to myślę, że pracuje w jakiejś innej rzeczywistości komputerowej, kompletnie nie widzę, by pisanie w systemie cokolwiek spowalniało, wręcz przeciwnie, wprawdzie parę okienek trzeba przeklikać, ale to moment, jak się nabierze wprawy, natomiast możliwość korzystania z szablonów, sztymelków, które w tym systemie sobie potworzyliśmy w wydziałach, w tym ja sama swoich sporo, które ograniczają wpisywanie mnóstwa danych, plus od razu zawierają w sobie te powtarzalne części- daje naprawdę duzą oszczędność czasu, znacznie większą, niż ewentualna strata na to klikanie ( które zawsze w jakimś stopniu jest, bo przecież do pliku word, na którym piszemy też dostać się trzeba.
Oprócz szanowania swojego czasu, staram się szanować też czas pracy sekretariatu i nie wyobrażam sobie tak organizowac swojej pracy, by im jej dokładać. A czyms takim jest dla mnie pisanie poza systemem, w sytuacji, gdy tam jest word, wzory rozstrzygnięć, tak samo można wprowadzać swoje wzory .

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 09:29
przez Włóczykij
Z szymelków to ja korzystałam, jak komputery w pracy się pojawiły i człowiek cieszył się z takiej możliwości.
Pracuję na tyle długo, że po prostu chcę orzekać, a nie zapitalać i nawet nie mogę napisać tak jak zwykle mówię- że na poczcie, bo nawet tam pracownicy bardziej szanują swój czas.
Wiele osób tu powinno się zdecydować, czy są w zgodności z tym, co tu głoszą na temat roli sędziego. Wydawało mi się, że chodzi o to by nie był wyrobnikiem, zwł. prostym wyrobnikiem.
Gdy piszę, co jest ekonomiczne dla mojego czasu/stylu orzekania, to wiem, co piszę, bo od lat mam średnią wokand niższą mimo utrzymywania wysokiej załatwialności. I dopisywanie w komputerze to poważny zgrzyt w mojej ekonomii czasu pracy.

Dodatkowe posiedzenia na zaoczne w warunkach wydziału, gdzie sędziowie nie orzekają w upominawczym, a czują się w obligu utrzymania normalnej liczby wokand z rozprawami, to kolejny zgrzyt dla ich pracy, jej wymiarowienia, by nie żyć w tej idea fix rozpowiadanej po ile to się godzin, sobót, niedziel pracuje.

Wyrok zaoczny - wpisanie na druku terminu wokandy i daty zarządzenia z podpisem, podyktowanie wyroku (i to już głowa protokolanta, by mieć szymel wyroku i notaki-protokołu) i koniec. Sekretariat wysyła 2 zawiadomienia o terminie, potem 2 x odpis wyroku. Jeżeli w sprawie coś się pojawia innego, załatwiane jest na wokandzie, a sprawa ma wykonanie, a nie leży na wykonaniu. Zatem jest jedno doręczenie więcej niż w wariancie bez wokandy, ale uważam całość bilansu za lepszy.
Zdanie o niedokładaniu czasu pracy sekretariatowi, to totalne wypaczenie niestety naszych czasów. Wynagrodzenie otrzymuję za orzekanie, a Państwo zapewnia i opłaca warunki pracy. Jakoś przed 1989 normalniej to widzieli, a oczekujący więcej vatu z budżetu - inaczej, że tak ujmę z sarkazmem styl zarządczy, bo więcej należałoby napisać. To że w końcu niedawno wynagrodzenia sędziowskie w miarę jakoś określono, nie oznacza, że mają pracować poza zakładanym profilem kompetencji i wić te blakotanie o koronie zawodów. Bo w końcu z takich 2 wariantów jest codzienna bryndza.
Dodanie worda w końcu do sawa itp, nie zmienia tego, że to przestarzały program i spowalnia pracę, gdy się faktycznie szybko pracuje.
Itd. Itd. Itd.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 09:53
przez Hammurabi
anpod napisał(a):
Hammurabi napisał(a):
Wydanie wyroku zaocznego na niejawnym jest lepsze niż na rozprawie z co najmniej trzech powodów:
- przyspiesza postępowanie o czas oczekiwania na rozprawę,
- zmniejsza liczbę czynności podejmowanych przez sekretariat o wysyłanie zawiadomień o terminie rozprawy,
- eliminuje możliwość pojawienia się strony pozwanej na rozprawie i podniesienia przez nią twierdzeń i zarzutów oraz zgłoszenia wniosków dowodowych, do których należałoby się ustosunkować.

1- jak najbardziej tak,
2- niekoniecznie, jeśli ktoś od razu na rozprawę wysyła przy okazji doręczajac odpis pozwu,
3- potraktuję, jako zart jednak.


Ad 2 - prawie nigdy nie wyznaczam rozprawy przed upływem terminu na złożenie odpowiedzi na pozew, bo nie wiem do tego czasu co będzie sporne, a tym samym jakie dowody przeprowadzić oraz czy nie będzie zaocznego, uznania powództwa, etc.

Ad 3 - nie rozumiem. Mi zdarzyło się kilka razy, że na rozprawę przyszła strona pozwana, która nie złożyła odpowiedzi na pozew, lub której odpowiedź została zwrócona i "wdawała się w spór". Musiałem wtedy rozstrzygać, które twierdzenia i dowody należy pominąć w trybie art. 207 § 6 k.p.c., a które nie.

Aha, i jestem w stanie zrozumieć Włóczkę, która nie lubi pisać w systemie, bo też tak mam. Tylko, że jak ja nie lubię, to po prostu nie piszę. :)

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 09:59
przez Włóczykij
Widać krótko pracujesz, skoro na etapie dekretacji nie jesteś w stanie oszacować biegu sprawy. To już tak po 4 latach pracy powinno się mieć opanowane (cyfrę podałam dość szacunkowo).

Poza tym wypaczasz procedurę. Jeżeli strona/ strony przychodzą na pierwszy termin to ostatni moment, by zakreślić rozmiar sporu (piszę o modelowym przebiegu). Doczytaj kpc, a nie wycinaj przepisy z całości.

I najważniejsze- skoro ta metodyka, którą wolisz sprawdza Ci się i nie jest zbędnym balastem, gdy okazuje się, że referat jest przez to niewydolny, to oczywiście Twoje sędziowskie prawo, by tak organizować swoją pracę. Wiele zależy od kognicji, w tym terenowej danego sądu, jego możliwości kadrowych.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 10:09
przez Hammurabi
Mogę odpowiedzieć tym samym - miałaś widocznie do czynienia ze zbyt małym spektrum przypadków w swej pracy orzeczniczej <rotfl>

A jeśli chodzi o pierwszą rozprawę, to ja serio stosuję zasadę koncentracji materiału dowodowego. Przepisy są po to, aby je stosować, a nie rzucać słowa zobowiązań i pouczeń na wiatr.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 11:37
przez Włóczykij
Hammurabi napisał(a):Mogę odpowiedzieć tym samym - miałaś widocznie do czynienia ze zbyt małym spektrum przypadków w swej pracy orzeczniczej <rotfl>

A jeśli chodzi o pierwszą rozprawę, to ja serio stosuję zasadę koncentracji materiału dowodowego. Przepisy są po to, aby je stosować, a nie rzucać słowa zobowiązań i pouczeń na wiatr.


zwróć uwagę, że nie odpowiedziałeś adekwatnie do tego co napisałam

a zasada koncentracji materiału dowodowego właśnie jest realizowane poprzez wskazaną przeze mnie metodykę, w tym wynikającą z zasad kpc

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 12:03
przez Hammurabi
Włóczykij napisał(a):
Hammurabi napisał(a):Mogę odpowiedzieć tym samym - miałaś widocznie do czynienia ze zbyt małym spektrum przypadków w swej pracy orzeczniczej <rotfl>

A jeśli chodzi o pierwszą rozprawę, to ja serio stosuję zasadę koncentracji materiału dowodowego. Przepisy są po to, aby je stosować, a nie rzucać słowa zobowiązań i pouczeń na wiatr.


zwróć uwagę, że nie odpowiedziałeś adekwatnie do tego co napisałam

a zasada koncentracji materiału dowodowego właśnie jest realizowane poprzez wskazaną przeze mnie metodykę, w tym wynikającą z zasad kpc


Dobra, różnimy się - ja uważam, że termin zgłaszania twierdzeń i dowodów zakreślony jest dla pozwanego zarządzeniem przewodniczącego przy doręczeniu odpisu pozwu i spóźnione twierdzenia i dowody sąd pomija, chyba że pozwany uprawdopodobni, że nie zgłosił ich w odpowiedzi na pozew bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności, a Ty, że strona pozwana ma prawo do pierwszej rozprawy je zgłaszać. Podstawę prawną swojego poglądu wskazałem.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 17:20
przez Włóczykij
Rzecz w tym, że zawodowi pełnomocnicy przestrzegają terminów (czasami negocjujemy, gdy nie minął termin 14 dni...). Rynek jest taki, że przestrzegają albo po prostu są profesjonalni.
Strona, która daje sobie radę - też zadziała w terminie, a gdyby pojawiła się inna - są przepisy w kpc, by ją wspomóc.

I co z tego, że przytoczyłeś wyrwane przepisy - jest założenie całego kierunku kodeksu, potem są zasady z części ogólnej, a potem szczegółowe rozwiązania (w tym dążenie do ugody, mediacji; przypadki zmian termin, dopuszczeń późniejszych wniosków etc). Trzeba ogarniać całość i decydować, co zasadne w danej sprawie.
Tak orzeka sędzia, a nie wg instrukcji. Kpc to nie instrukcja od a do z.

ps. no i są standardy z zakresu ETPC itp. ...

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 1 sierpnia 2019, 18:56
przez Hammurabi
Cała dyskusja zaczęła się od tego, że jeśli strona pozwana stawi się na rozprawie i jest aktywna, to należy rozstrzygać, czy dopuszczać spóźnione twierdzenia i dowody. Wróć do początku dyskusji, to wtedy ogarniesz, o czym piszę.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: piątek, 2 sierpnia 2019, 00:38
przez Włóczykij
Hammurabi napisał(a):Cała dyskusja zaczęła się od tego, że jeśli strona pozwana stawi się na rozprawie i jest aktywna, to należy rozstrzygać, czy dopuszczać spóźnione twierdzenia i dowody. Wróć do początku dyskusji, to wtedy ogarniesz, o czym piszę.


Niestety to Ty jej nie czytasz.
Wątek jest o reformie kpc.

ps. w kwestii szczegółu, który w tym poście jest wskazywany jako przedmiot dyskusji, to - to jak pisałam - w dzisiejszych czasach sytuacja taka nie jest typowa, a gdy się zdarza, to zwykle w takich warunkach, że uzasadnione jest przyjęcie dopuszczalności zgłoszenia wniosków. Strony i sąd na rozprawie mają szanse wyjaśnić sobie, czy dobrze rozumieją nakreślony spór. Do tego przeczytaj uzasadnienie do wciąż obowiązującego kpc, a roli rozprawy jako podstawy procesu. Odpowiedź na pozew to część przygotowawcza/pisemna, by utrzymać porządek, ale wciąż nie bezwzględna, bo nie ma prekluzji i nie ma procesu formułkowego. Do tego wariant posiedzenia przygotowującego już był, więc można było tak zaczynać posiedzenie jawne, na które wyznaczono termin, bo dopiero z wejściem w spór zaczyna się na nim faza rozprawy. Dlatego w dawnych czasach, gdy mini poradniki MS były lepsze niż wiele przepoczwarzonych komentarzy w naszych czasach, był druki protokołów z adnotacją, że sprawę rozpozna na posiedzeniu jawny, zanim precyzja procesowe został popsuta i zaczęło się pisanie "na rozprawie" (a to niejeden przykład wypaczania procesu).
Art. 210 [Przebieg] kpc
§ 1. Rozprawa odbywa się w ten sposób, że po wywołaniu sprawy strony - najpierw powód, a potem pozwany - zgłaszają ustnie swe żądania i wnioski oraz przedstawiają twierdzenia i dowody na ich poparcie. Strony mogą ponadto wskazywać podstawy prawne swych żądań i wniosków. Na żądanie prokuratora sąd udziela mu głosu w każdym stanie rozprawy; art. 62 nie stosuje się.
§ 2. Każda ze stron obowiązana jest do złożenia oświadczenia co do twierdzeń strony przeciwnej, dotyczących okoliczności faktycznych.
§ 21. Sąd poucza stronę występującą w sprawie bez adwokata, radcy prawnego, rzecznika patentowego lub radcy Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej o treści art. 162, 207, 217, 229 i 230.
§ 22. Sąd poucza strony o możliwości ugodowego załatwienia sporu, w szczególności w drodze mediacji.
§ 3. Ponadto rozprawa obejmuje, stosownie do okoliczności, postępowanie dowodowe i roztrząsanie jego wyników.


Art. 212 [Ustalenie okoliczności bezspornych]
§ 1. Sąd na rozprawie przez zadawanie pytań stronom dąży do tego, aby strony przytoczyły lub uzupełniły twierdzenia lub dowody na ich poparcie oraz udzieliły wyjaśnień koniecznych dla zgodnego z prawdą ustalenia podstawy faktycznej dochodzonych przez nie praw lub roszczeń. W ten sam sposób sąd dąży do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, które są sporne.
§ 2. W razie uzasadnionej potrzeby przewodniczący może udzielić stronom niezbędnych pouczeń, a stosownie do okoliczności zwraca uwagę na celowość ustanowienia pełnomocnika procesowego.


a przepis, na który się powoływałeś ma tylko charakter porządkujący (mobilizuje strony pod rygorem, że sąd nie przyjmie uzasadnienia zgłaszania nowych rzeczy po terminie, a do tego dochodzi regulacja z zakresu tzw. dyskrecjonalnej władzy sędziego, kiedy przekroczenia terminu można uznać
i wtedy mamy sędziowski wymiar sprawiedliwości
Art. 207 [Odpowiedź na pozew]
§ 1. Pozwany może przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę wnieść odpowiedź na pozew.
§ 2. Przewodniczący może zarządzić wniesienie odpowiedzi na pozew w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż dwa tygodnie.
§ 3. Przewodniczący może także przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę zobowiązać strony do złożenia dalszych pism przygotowawczych, oznaczając porządek składania pism, termin, w którym należy je złożyć, i okoliczności, które mają być wyjaśnione. W toku sprawy złożenie pism przygotowawczych następuje tylko wtedy, gdy sąd tak postanowi, chyba że pismo obejmuje wyłącznie wniosek o przeprowadzenie dowodu. Sąd może wydać postanowienie na posiedzeniu niejawnym.
§ 4. W wypadkach, o których mowa w § 3, przewodniczący lub sąd mogą wysłuchać strony na posiedzeniu niejawnym.
§ 5. Zarządzając doręczenie pozwu, odpowiedzi na pozew lub złożenie dalszych pism przygotowawczych, przewodniczący albo sąd, jeżeli postanowił o złożeniu pism przygotowawczych w toku sprawy, pouczają strony o treści § 6.
§ 6. Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.
§ 7. Odpowiedź na pozew złożona z naruszeniem § 2 podlega zwrotowi; zwrotowi podlega także pismo przygotowawcze złożone z naruszeniem § 3.


jeżeli uwalasz stronę, bo jest na rozprawie, ale zupełnie olewasz jej aktywyność, sorry - uchylenie za nierozpoznanie istoty sprawy modelowe

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: wtorek, 6 sierpnia 2019, 16:04
przez khef
Słowo stało się ciałem - Dz. U. z 2019 poz. 1469.

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: środa, 7 sierpnia 2019, 21:47
przez Włóczykij
polska kwadratura koła
https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... stron.html


No żyję faktycznie w bańce ...
Profesjonalni pełnomocnicy na ogół są, do tego przygotowani, zainteresowani, by jakoś przebieg postępowania był zorganizowany, bo przecież oni też mają zobowiązania, terminy i dla nich to pole minowe, co druga strona, co sąd.
A tymczasem wciąż czytamy o problemach (faktycznie biegli i inne stałe bolączki rozkładają postępowania w czasie).

Re: KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO - projekty zmian

PostNapisane: czwartek, 22 sierpnia 2019, 09:36
przez Włóczykij
W końcu trzeba coś napisać na temat, a powoli dostaję świetne materiały z orzecznictwa sądu II instancji. Taka książka - abecadło prawnicze a orzecznictwo i o jakim prawie możemy mówić, z szczególnym uwzględnieniem tematyki - asystent w orzecznictwie sądu wyższej instancji, czyli kto kształci takie kadry.