MS chce zmienić sprawę delegacji - czy uda się zachęcić?

Tutaj zamieszczamy informacje o różnych projektach

Postprzez jarocin » wtorek, 16 października 2007, 09:23

Okazuje się, że nie tak łatwo znaleźć chętnych do delegacji - kolega będący obecnie w MS opowiadał mi, że do jednego z Depart. szukali sędziego określonej specjalności i w całym kraju nie znaleźli chętnego. Dokładnie był jeden chętny, ale okazało się, że bez niego wydział się zawali i argumenty przełożonych zdecydowały, że i ten kandydat odpadł.
jarocin
 

Nie można łączyć orzekania z urzędowaniem - Rzeczpospolita

Postprzez Gregmen » czwartek, 3 stycznia 2008, 14:12

[i]Rzecznik praw obywatelskich zgłasza wątpliwości dotyczące praktyki równoczesnego delegowania sędziów na stanowiska w administracji rządowej i orzekania przez nich w sądach.

Dr Janusz Kochanowski pisze w wystąpieniu do Zbigniewa Ćwiąkalskiego, ministra sprawiedliwości, że „z uwagą, a zarazem z niepokojem” obserwuje przypadki równoczesnego sprawowania przez sędziów stanowisk w administracji rządowej (w resorcie).

Prawo o ustroju sądów powszechnych pozwala ministrowi sprawiedliwości delegować sędziego, za jego zgodą, do pełnienia czynności administracyjnych, jednak – zauważa RPO – nie wynika z tego, by mogli sprawować te funkcje równocześnie. W ocenie RPO taka regulacja może budzić poważne wątpliwości co do zgodności z konstytucyjną zasadą podziału władzy i niezawisłości sędziowskiej. Przypomina, że Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu, oceniając, czy dany organ władzy można uznać za niezawisły, ocenia sposób powołania jego członków, długość kadencji, gwarancje przed naciskami z zewnątrz, znamiona niezawisłości i bezstronności. Oceniając bezstronność sędziego, ustala się zaś, czy daje wystarczające gwarancje pozwalające wykluczyć wszelkie uprawnione wątpliwości.

W resorcie sprawiedliwości pracuje kilkudziesięciu sędziów tam delegowanych, część z nich jednocześnie orzeka w sądach.

[/i]
Gregmen
 

Postprzez elew » czwartek, 3 stycznia 2008, 21:54

jakkolwiek jestem sceptyczny wobec pana Prezesa TK - to muszę się zgodzić, z jego wypowiedzią, że pełnienie przez sędziego funkcji w administracji rządowej jest po prostu niestosowne.

Bo teoretycznie władza wykonawcza ma możliwość swoistej korupcji władzy sądowniczej -teoretycznie niepowiązanej z rządem.
podobny zarzut został podniesiony w zakresie przechodzenia sędziów do wyższych instancji -może to skłonić do orzekania nie wg ustaw i własnego sumienia, ale pod kątem zapatrywań instancji odwoławczej.

kilkadziesiąt sędziów delegowanych do pracy poza sądem -to chyba pewien luksus ze strony RP -skoro jesteśmy tak doceniani finansowo przez kochaną władzuchnię to tacy delegowani sędziowie chyba kosztują więcej od zwykłego urzędnika.
a może raczej jest odwrotnie - i urzędnik zarabia więcej od sędziego -to tak a propo moralnej, wewnętrznej niezawisłości i budowy autorytetu

ciekawe czy w UE są podobne sposoby wykorzystywania sędziów. przypominam, że sędziowie delegowani do MS również są uwzględniani w statystykach jako orzekający :wink:
Avatar użytkownika
elew
VIP
VIP
 
Posty: 1190
Dołączył(a): sobota, 15 grudnia 2007, 22:49
Lokalizacja: Praga

Postprzez Dagome iudex » wtorek, 8 stycznia 2008, 21:05

A u mnie wiele osób uważa to za szczyt marzeń.

Nie rozumiem tego, bo - z relacji tych, którzy przez to przeszli - słyszałem, że to zwykłe "urzędolenie".

Jedyny plus to nieco lepsza kasa.
No i nie pisze się uzasadnień :smile:
Dagome iudex
 

Postprzez Sandman » wtorek, 8 stycznia 2008, 22:00

Lizol napisał(a):Jedyny plus to nieco lepsza kasa.

Nieco?.....to zdaje się całkiem duże małe co nieco....
Avatar użytkownika
Sandman
Moderator
Moderator
 
Posty: 5890
Dołączył(a): poniedziałek, 7 stycznia 2008, 21:29

Postprzez elew » wtorek, 8 stycznia 2008, 22:54

No i nie pisze się uzasadnień



no co Ty -to gdzieś jest tak na tym Świecie
Avatar użytkownika
elew
VIP
VIP
 
Posty: 1190
Dołączył(a): sobota, 15 grudnia 2007, 22:49
Lokalizacja: Praga

Postprzez Dagome iudex » wtorek, 8 stycznia 2008, 22:59

elew napisał(a):no co Ty -to gdzieś jest tak na tym Świecie


Wiesz, oni sądzą chyba jeden raz w miesiącu, więc coś tam pewnie piszą, ale co to jest.

Tyle, że ja wolę salę rozpraw niż urzędolenie.
Dagome iudex
 

Postprzez monikissima » środa, 9 stycznia 2008, 10:09

Moja koleżanka była delegowana do MS, a po skończeniu delegacji nie wystąpiła o jej przedłużenie, co było dla pozostałych szokiem, bo podobno zasadą jest, że po delegacji nie wraca się do tego samego sądu. W MS siedziała od 8.00 do 16.00, a niejednokrotnie znacznie dłużej, bo sprawa była na wczoraj, każde załatwienie jakiejś sprawy wymagało wzięcia urlopu.

Za to sędziowie z MS gdy orzekają, traktowani są preferencyjnie. Np. cała reszta od 8.30 do 15.00, a oni od 9.30 do 14.00 :twisted: I więcej problemów z tymi ich sesjami, niż pomocy. Absolutnie nie powinno się łączyć urzędnikowania i orzekania. :???:
monikissima
 


Powrót do Projekty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość