Strona 28 z 33

PostNapisane: środa, 23 listopada 2011, 12:36
przez art_60
M.A.E. napisał(a):w świetle tego uzasadnienie można się spodziewać losu mojej skargi kasacyjnej o ile nie zostanie odrzucona skutecznie na etapie SA albo przedsądu SN
ale bijemy sie do końca? :evil:

PostNapisane: środa, 23 listopada 2011, 20:11
przez M.A.E.
art_60 napisał(a):ale bijemy sie do końca? :evil:


jasne! :cool:

PostNapisane: środa, 23 listopada 2011, 22:49
przez TEZ
Czy zwróciliście uwagę na zaskakującą zbieżność argumentacji SN i SA we Wrocławiu w sprawie MAE? Ciekawe... To co napisał SN nie jest dużo bardziej pogłębione w stosunku do rozważań SA we Wrocławiu dotyczących wykładni art. 4 pkt 3 ustawy z grudnia 2008 r...

PostNapisane: środa, 23 listopada 2011, 23:27
przez suzana22
Tomasz Zawiślak napisał(a):Czy zwróciliście uwagę na zaskakującą zbieżność argumentacji SN i SA we Wrocławiu w sprawie MAE? Ciekawe... To co napisał SN nie jest dużo bardziej pogłębione w stosunku do rozważań SA we Wrocławiu dotyczących wykładni art. 4 pkt 3 ustawy z grudnia 2008 r...


Wcale mnie to nie dziwi. Wymyśliłbyś coś bardziej pogłębionego na poparcie tezy, że się w takiej sytuacji, jak jest, nic nie należy i już?

To tylko ludzie, jak my wszyscy, (ich asystenci to też tylko ludzie).

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 19:57
przez rosan
"Nie porzucaj nadzieje

Jakoć się kolwiek dzieje..."

Po chwili wiosna przyjdzie,

ten śnieg z nienagła zyjdzie..."

"Bo z nas Fortuna w żywe szydzi,

To da, to weźmie, jako się jej widzi..."

PostNapisane: czwartek, 24 listopada 2011, 23:26
przez TEZ
suzana22 napisał(a):
Tomasz Zawiślak napisał(a):Czy zwróciliście uwagę na zaskakującą zbieżność argumentacji SN i SA we Wrocławiu w sprawie MAE? Ciekawe... To co napisał SN nie jest dużo bardziej pogłębione w stosunku do rozważań SA we Wrocławiu dotyczących wykładni art. 4 pkt 3 ustawy z grudnia 2008 r...


Wcale mnie to nie dziwi. Wymyśliłbyś coś bardziej pogłębionego na poparcie tezy, że się w takiej sytuacji, jak jest, nic nie należy i już?


Nieskromnie powiem, że chyba wymyśliłbym :-P Nie zamierzam jednak tego udowadniać w ogólnodostępnym wątku :cool:

PostNapisane: piątek, 25 listopada 2011, 22:47
przez M.A.E.
Tomasz Zawiślak napisał(a):Czy zwróciliście uwagę na zaskakującą zbieżność argumentacji SN i SA we Wrocławiu w sprawie MAE? Ciekawe... To co napisał SN nie jest dużo bardziej pogłębione w stosunku do rozważań SA we Wrocławiu dotyczących wykładni art. 4 pkt 3 ustawy z grudnia 2008 r...


zauważyłam i nasunęło mi się pewne przypuszczenie.... :/:


Tomasz Zawiślak napisał(a):Nieskromnie powiem, że chyba wymyśliłbym :-P Nie zamierzam jednak tego udowadniać w ogólnodostępnym wątku :cool:


potwierdzam :cool:

PostNapisane: sobota, 26 listopada 2011, 18:46
przez rosan
a ja pragnę zauważyć,że skarga Prezydenta jest merytorycznie...taka pobieżna?,skrótowa nieco,a teraz- to jak uzasadnienie krótkie-to apelacja 3xtyle,może chwyci...

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:11
przez efa
nie do końca o sędziach walczących o awans poziomy, ale o pewnym prokuratorze, który dzisiaj wygrał swoją walkę jako poziomka :>
Kilka miesięcy temu, po tym, jak nie ugiął się pod naciskami, aby zaprzestał używać tytułu z awansu poziomego, postawiono mu zarzut deliktu dyscyplinarnego polegającego w skrócie na przywłaszczeniu tytułu :roll: Po wielu miesiącach postępowania dyscyplinarnego wydany został wyrok prokuratorskiego sądu I instancji. Uniewinniający. Rzecznik dyscyplinarny wniósł jednak apelację i dzisiaj Prokurator Okręgowy w Prokuraturze Rejonowej został prawomocnie oczyszczony z tego absurdalnego zarzutu przez odwoławczy sąd dyscyplinarny. :>
A kolega "sądzony" był godnie. Skład 5 - osobowy ;)
Gratulacje :>

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:19
przez romanoza
efa napisał(a):Rzecznik dyscyplinarny wniósł jednak apelację
Jak tu skomentować, jednocześnie nie uchybiając godności <mysli>

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:32
przez Gotka
to samo za siebie przemawia, zwłaszcza że ostatecznie uniewinnienie
u nas w SO pani prezes zabroniła używania tego tytułu i uczyniła to zdaje się tyleż nieoficjalnie, co sugestywnie, tak że nikt nie śmiał się wyłamać, ale o tym może MAE wie więcej

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:39
przez M.A.E.
używałam tytułu do dnia wyroku sądu apelacyjnego, potem przestałam

ale właśnie zastanawiam się: przecież orzeczenia, że nie zajmuję stanowiska nie jest równoznaczne z zakazem używania tytułu, który wynika z nominacji Prezydenta RP <mysli>

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:42
przez anpod
U nas w okręgu, nie wiem, czy powszechnie, ale na pewno dość często, sędziowie awansowani poziomo używają tytułu- w orzeczeniach, zarządzeniach itp.

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:45
przez M.A.E.
Gotka napisał(a):u nas w SO pani prezes zabroniła używania tego tytułu i uczyniła to zdaje się tyleż nieoficjalnie, co sugestywnie


jednocześnie rzecznik dyscyplinarny powiedział oficjalnie, że nie będzie robił problemu

PostNapisane: poniedziałek, 12 grudnia 2011, 22:56
przez romanoza
anpod napisał(a):U nas w okręgu, nie wiem, czy powszechnie, ale na pewno dość często, sędziowie awansowani poziomo używają tytułu- w orzeczeniach, zarządzeniach itp.
U nas też jest to normalne.

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 15:51
przez art_60
Ja konsekwentnie używam SO w SR skoro już przyjąłem dokument z rąk prezydenta i złożyłem ślubowanie. Po orzeczeniu TK zastanowię się co dalej. Na wypadek interwencji prezesa przygotowałem sobie stosowne pismo, które może posłużyć za wzór tym, którym ich prezes nie pozwolił. ;) :mrgreen:
Wielmożny Panie Prezesie!
Ośmielam się zwrócić do Pana z ogromną prośbą i z góry gorąco przepraszam, że zabieram Panu Jego drogocenny czas tak błahą i zupełnie nieistotną sprawą. Wiem, że ma Pan mnóstwo zajęć wobec konieczności nadzoru nad nami z ramienia Jego Wysokości Ministra Sprawiedliwości, ale tak się zdarzyło, że przyjąłem z rąk Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej akt powołania, tu przepraszam za śmiałość, na stanowisko (i jeszcze raz przepraszam za moją pyszałkowatość) sędziego Sądu Okręgowego w Sądzie Rejonowym. Wiem, że postąpiłem pochopnie i nierozważnie nie pytając Pana Prezesa uprzednio o zezwolenie. Za moją nieroztropność, podszytą pychą, za moją arogancję powinna mnie spotkać kara, jednak ufam, że Pan Prezes (niech wiecznie wychwalane będą Pana zasługi Nadzorcy naszego), że Pan Prezes w swojej wielkoduszności, daruje i pozwoli używać tego nic właściwie nie znaczącego tytułu. Jeśli jednak zgody takiej nie otrzymam zobowiązuje się podrzeć i zjeść do ostatniego kawałka ten nieszczęsny akt powołania oraz przyjąć z pokorą należną mi karę rozstrzelania Pańskim spojrzeniem.
Z wyrazami najwyższego szacunku, sługa uniżony
(tu podpis drżącą ręką)

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 15:53
przez romanoza
Zbyt aroganckie art_60 :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 15:53
przez kzawislak
art_60 napisał(a):Wielmożny Panie Prezesie!
Ośmielam się zwrócić do Pana z ogromną prośbą i z góry gorąco przepraszam, że zabieram Panu Jego drogocenny czas tak błahą i zupełnie nieistotną sprawą. Wiem, że ma Pan mnóstwo zajęć wobec konieczności nadzoru nad nami z ramienia Jego Wysokości Ministra Sprawiedliwości, ale tak się zdarzyło, że przyjąłem z rąk Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej akt powołania, tu przepraszam za śmiałość, na stanowisko (i jeszcze raz przepraszam za moją pyszałkowatość) sędziego Sądu Okręgowego w Sądzie Rejonowym. Wiem, że postąpiłem pochopnie i nierozważnie nie pytając Pana Prezesa uprzednio o zezwolenie. Za moją nieroztropność, podszytą pychą, za moją arogancję powinna mnie spotkać kara, jednak ufam, że Pan Prezes (niech wiecznie wychwalane będą Pana zasługi Nadzorcy naszego), że Pan Prezes w swojej wielkoduszności, daruje i pozwoli używać tego nic właściwie nie znaczącego tytułu. Jeśli jednak zgody takiej nie otrzymam zobowiązuje się podrzeć i zjeść do ostatniego kawałka ten nieszczęsny akt powołania oraz przyjąć z pokorą należną mi karę rozstrzelania Pańskim spojrzeniem.
Z wyrazami najwyższego szacunku, sługa uniżony
(tu podpis drżącą ręką)


;)

romanoza napisał(a):Zbyt aroganckie art_60 :mrgreen:


ale ta drżąca ręka może złagodzić arogancki wydźwięk ;)

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 16:16
przez art_60
Sędzia Marek Celej swój artykuł w Rzepie z 02.12.11 r., pt. ,,Trzecia władza o swoim statusie"podpisał jako SA w SO. Znaczy się jego prezes to ludzkie panisko. :mrgreen:

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 17:16
przez Gotka
romanoza napisał(a):Zbyt aroganckie art_60 :mrgreen:


ale chyba zgodne z duchem carskiej instrukcji dla urzędów: "podwładny winien mieć przd obliczem przełożonego wygląd lichy i durnowaty, aby swoim pojmowaniem rzeczy nie peszył przełożonego"

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 20:25
przez TEZ
art_60 napisał(a):Wielmożny Panie Prezesie!
Ośmielam się zwrócić do Pana z ogromną prośbą i z góry gorąco przepraszam, że zabieram Panu Jego drogocenny czas tak błahą i zupełnie nieistotną sprawą. Wiem, że ma Pan mnóstwo zajęć wobec konieczności nadzoru nad nami z ramienia Jego Wysokości Ministra Sprawiedliwości, ale tak się zdarzyło, że przyjąłem z rąk Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej akt powołania, tu przepraszam za śmiałość, na stanowisko (i jeszcze raz przepraszam za moją pyszałkowatość) sędziego Sądu Okręgowego w Sądzie Rejonowym. Wiem, że postąpiłem pochopnie i nierozważnie nie pytając Pana Prezesa uprzednio o zezwolenie. Za moją nieroztropność, podszytą pychą, za moją arogancję powinna mnie spotkać kara, jednak ufam, że Pan Prezes (niech wiecznie wychwalane będą Pana zasługi Nadzorcy naszego), że Pan Prezes w swojej wielkoduszności, daruje i pozwoli używać tego nic właściwie nie znaczącego tytułu. Jeśli jednak zgody takiej nie otrzymam zobowiązuje się podrzeć i zjeść do ostatniego kawałka ten nieszczęsny akt powołania oraz przyjąć z pokorą należną mi karę rozstrzelania Pańskim spojrzeniem.
Z wyrazami najwyższego szacunku, sługa uniżony
(tu podpis drżącą ręką)


<rotfl> Popłakałem się ze śmiechu :mrgreen: Zapowiedź zjedzenia aktu powołania rozbiła mnie kompletnie :-P Dobrze, że nie czytałem tego w pracy, bo juz bym nie dał rady normalnie pracować :cool:

Arcie drogi, pisałem to juz wcześniej, ale powtórze jeszcze raz: jesteś geniuszem słowa <luzik>

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 20:58
przez wanam
romanoza napisał(a):Zbyt aroganckie art_60


Popieram, Art mówiłem, że za takie słowa to się do KRS-u na wycieczki jeździ.

PostNapisane: wtorek, 13 grudnia 2011, 21:52
przez markosciel
wanam napisał(a):
romanoza napisał(a):Zbyt aroganckie art_60


Popieram, Art mówiłem, że za takie słowa to się do KRS-u na wycieczki jeździ.


A co tam - w końcu (ponoć) podróże kształcą <radocha> <radocha> <radocha> <radocha> <rotfl> <rotfl> <rotfl> <luzik>

PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 14:18
przez art_60
W dniu 18.02.2012 roku minie dwa lata od dnia w którym do TK wpłynęła skarga prezydenta w sprawie awansów poziomych, a terminu jak nie było tak nie ma :(

PostNapisane: poniedziałek, 30 stycznia 2012, 14:21
przez kazanna
co jest najlepszym dowodem na to , że TK to organ polityczny... :(