Dyskusja o nowym usp - 19 paździenrika 2010r. godz. 11.00

Dział dostępny do czytania bez konieczności logowania się

Postprzez amelius » wtorek, 19 października 2010, 20:22

koko napisał(a):spływa po nich jak po gęsi


Truizmem jest powiedzieć, że polityka w Polsce, a projektowanie nowego ustroju sądownictwa to jest też polityka, jest pozbawiona jakichkolwiek wartości. Można bezkarnie ludzi okłamywać, mamić obietnicami, pozorami, uprawiać manipulacje, być jawnie dwulicowym, aroganckim a na dodatek niekompetentnym, uzurpować sobie wyłączność na wszelkie koncepcje i nie ponosić z tego powodu żadnej odpowiedzialności.
Pół biedy, gdyby działo się tak sporadycznie, incydentalnie, w jakichś nadzwyczajnych sytuacjach, ale przecież tak nie jest, bo to stało się regułą postępowania polityków, w tym przypadku MS, i nie służy to niczemu innemu jak sprawowaniu władzy: kierowaniu, sterowaniu, nadzorowaniu. Powstaje tylko pytanie, po co? Po co im ta władza? Do czego MS panowanie nad sądownictwem, oni nawet nie wiedzą do czego ma im to służyć. No tak, zapomniałem, że mamy być sprawnie zarządzaną sferą usług dla ludności.

Ech.... rozpisałem się, ale czuję się bezsilny.
amelius
 

Postprzez Voyto » wtorek, 19 października 2010, 20:47

Do tego "wzruszyło" mnie umieszczenie przez rząd ustawy zmieniającej ustawę o ustroju sądów powszechnych w pakiecie ustaw "społeczno - cywilizacyjnych" do których należą m.in. ustawa o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (!) Być może jestem w błędzie, ale wydaje mi się, że traktowanie ustawy o ustroju jednej z 3 (teoretycznie) równych władz na równi z ustawą opiece nad dziećmi... i wrzucanie ich do jednego worka jest bardzo mocno niepoważne! Mówi to wszystko o tym, czym jest dla władzy wykonawczej władza sądownicza - jednym z elementów "pakietu społeczno - cywilizacyjnego"... :twisted:
Voyto
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 218
Dołączył(a): środa, 4 czerwca 2008, 20:26

Postprzez 1234 » wtorek, 19 października 2010, 21:55

Czy zasiadanie w Komisji Wyborczej i bojkot akcji Dni Bez Wokandy poprawią ocenę okresową sędziego? :mrgreen:
Tomek
1234
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 234
Dołączył(a): środa, 20 lutego 2008, 11:53
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez totep » wtorek, 19 października 2010, 22:28

1234 napisał(a):Czy zasiadanie w Komisji Wyborczej i bojkot akcji Dni Bez Wokandy poprawią ocenę okresową sędziego? :mrgreen:


Bez wątpienia. awans zapewniony <uoee>
Avatar użytkownika
totep
Moderator
Moderator
 
Posty: 4762
Dołączył(a): niedziela, 6 stycznia 2008, 00:54

Postprzez buszmen » wtorek, 19 października 2010, 22:31

amelius napisał(a):Jeśli tak, to po co uczestniczyć w jakichkolwiek debatach.
Trudno mi sobie wyobrazić by poważni ludzie, którzy mają czyste intencje, mając świadomość, że ich projekt jest praktycznie przez wszystkich krytykowany dalej chcieli go forsować.

Myśle, że projekt przejdzie bez zastrzeżen. jedyna nadzieja to w komisji, jezeli poprawki przegłosuje koalicja.
Czy jest szansa na udział w komisji przedstawicieli Iustitii? :?:
To chyba jedyna droga. :idea: :idea:
W tym sejmie i nie tylko funkcjonuje maszynka do głosowania i jak widze z obserwacji głosowań rzadko co jest poprawiane. Smutne to ale prawdziwe.
Druga szansa to senat. Ale bez wyraźnego poparcia koalicji to też ciężka sprawa :cry:
buszmen
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3072
Dołączył(a): poniedziałek, 13 września 2010, 21:15

Postprzez totep » wtorek, 19 października 2010, 22:33

W TK też dramat <uoee>
Avatar użytkownika
totep
Moderator
Moderator
 
Posty: 4762
Dołączył(a): niedziela, 6 stycznia 2008, 00:54

Postprzez amelius » wtorek, 19 października 2010, 22:39

totep napisał(a):W TK też dramat <uoee>

No to fajnie. Tak jakby jesteśmy ugotowani.
amelius
 

Postprzez witben » wtorek, 19 października 2010, 23:06

Mam pytanie i to nie na temat, pomimo, że jestem tutaj zarejestrowany od ponad dwóch lat nie mogę wejść na stronę (http://sedziowie.kei.pl/p...p=192496#192496), a ta strona podobno jest na temat - i na wiele innych tu prezentowanych. Czy to przypadek czy może aby nie jestem godzien?
witben
 

Postprzez Darkside » wtorek, 19 października 2010, 23:10

witben napisał(a):Mam pytanie i to nie na temat, pomimo, że jestem tutaj zarejestrowany od ponad dwóch lat nie mogę wejść na stronę (http://sedziowie.kei.pl/p...p=192496#192496), a ta strona podobno jest na temat - i na wiele innych tu prezentowanych. Czy to przypadek czy może aby nie jestem godzien?

aby uzyskać pełny dostęp należy mieć minimum 5 postów napisanych. do dzieła i forum stanie otworem :|
Darkside
 

Postprzez Włóczykij » środa, 20 października 2010, 00:37

Uff, odsłuchałam, odobejrzałam, odczytałam, utrudziłam się.
Fajnie, że jest internet, fajnie, że była debata.
W ogóle bardzo dobry pomysł tematu - „monitoring procesu legislacyjnego”.
Szkoda jednak, że brak nam wprawy w debatowaniu i stąd wypowiedzi bywają przegadane, brakuje w nich płynności wywodu. No oczywiście nie jest łatwo, ale z pozycji odbiorcy odnotuję jednak ten problem. W części, gdy paneliści wypowiadali się po pytaniach byli bardziej rozluźnieni i już to lepiej wypadało.
Takie sobie spostrzeżenia odnotowałam na wypadek, gdyby ktoś nie odsłuchiwał, a miał siłę i chęc coś przeczytać:
J. Czaja konsekwentnie, stanowczo opowiadał się za usługowym charakterem działania wymiaru sprawiedliwości, bo sędzia działa nie we własnym interesie (?), a obywatela . Tu dobrze wypowiedział się S. D. Wysocki, iż jednak jest to służba. Także jestem za trzymaniem się takiego nazewnictwa, bo jak i S. T.Kulesza-Fleming uważam, że posługiwanie się słowem „usługa” prowadzi nas w inną sferę (marketingu i in.) i wg mnie nieprawidłowo nazywa (naświetla zagadnienie).
J.Czai S. D. Wysocki wytknął, że zaczął od ogólników, a moderator po początkowy zabraniu głosu - wezwał go do wypowiedzenia się o konkretach. W istocie dziwne było, że J. Czaja będąc pierwszym wypowiadającym się zaczął od wspomnianej funkcji usługowej i przeszedł do koncepcji procesu (I to raczej tylko cywilnego), zarzucając, iż w XXI wieku proces kontradyktoryjny nie jest właściwy. Nawiązał do rozwiązania niemieckiego, gdzie sędzia współdziała ze stronami w przygotowaniu. Następnie wskazał, że MS nie zamierza wzmacniać nadzoru, lecz przekazuje go Apelacjom, bo pozbawia się możliwości lustrowania konkretnej sprawy i dzięki takiemu sędziowie wezmę odpowiedzialność za funkcjonowanie wymiary sprawiedliwości. Powołał się na to, że TK zaakceptował nadzór. Wprowadzenie managera (dyrektora) uzasadniał tym, iż sędziowie narzekali na sprawowanie funkcji administracyjnych jako odciągające ich od orzekania, a tak będą mieli łatwiej (no ale tu jasno widać sprzeczność - prezes jest jeden, a narzekania sędziów na prace urzędnicze dotyczą przecież innej materii). Był też argument, że prezesi są kadencyjni i wciąż jakaś nowa osoba musiałby się wdrażać w materię (czyli kolejny „świetny” argument). Oceny uzasadnił tym, by sędziowie widzieli perspektywę nabywania większych kwalifikacji, dzięki temu nastąpić ma poprawienie jakości świadczenia usług (czyli argument dla tych, co nie znają zagadnienia). Zdefiniował, że wizytator to osoba obdarzana największą wiarygodnością (lub podobne słowo tu padło) w środowisku sędziów. Podkreślił, że SR będą wchodzić do kolegium, kadencyjność przewodniczących i że zauważyli lukę odnośnie regulacji powrotu do orzekania sędziego, który ze względów zdrowotnych znalazł się w stanie spoczynku.
Łukasz dobrze przedstawił zagadnienie potrzeby usp z powołaniem się na podmioty, które za tym się opowiadają. Przy ocenach wyraził akceptację dla prac nad indywidualną drogą rozwoju, a potem w odpowiedziach na pytania wyraźnie już powiedział, że nie oceny były, są i będą (był zarzut z sali, że bezpodstawnie chcemy unikać oceniania). Fajnie, że solidarnie szeroko odniósł się do problemów referendarzy, o których mówiła przedstawicielka ich Stowarzyszenia. Powołał się na rozmowę, gdzie dowiedział się, że nie ma chętnych na wizytatorów i była łapanka, bo „za dużo jest wariatów” (czyli petentów, których wtedy trzeba obsługiwać) i w ogóle za dużo stresu.
S. D. Wysocki przede wszystkim przedstawił się jako indywidualista z ciekawymi spostrzeżeniami, uwagami, ale bez spójnej wizji, co należy zrobić. Jego zdaniem służba wymiaru sprowadza się do dobrych sędziów, zagwarantowania drogi sądowej, by człowiek czuł, iż w sądzie spotkała go sprawiedliwość. Słusznie zauważył, że brakuje założeń do prowadzonych prac, do których dopiero należałoby szukać rozwiązań. Użył takich sformułowań, że kasta sędziów biurokratów ma oceniać, iż szkodzą sędziowie wprzęgnięci w system nadzoru, . Stwierdził, że niedobrze jest, iż nadzór przenika w orzekanie oraz, że przenika ze względu na kwestię kariery sędziego, który orzeka „pod” oczekiwania oceniających. Przytoczył też przykład ze spotkania, gdzie w protokole wizytacyjnym była poruszana kwestia wydawania ENA. Wyraził aprobatę dla dokumentu :Sprawne państwo” przygotowanego przez doradców premiera. Zapytał J. Czaję, kto legitymizuje zmiany - MS czy sędziowie i zarzucił, iż sędziowie w MS mają w swych rękach 2 władze. Jego zdaniem sędziowie nie powinni prowadzić reformy, lecz pokazać problem od strony kuchni. Wypowiedział się też, że sędzia nie powinien awansować, by nie ulegać naciskom oraz że nie powinno być wizytatorów.
S. T. Kulesza-Fleming (z KRS, SN) - miała wiele ciekawych spostrzeżeń. Mianowicie, że w czasie swej pracy w KRS miała możność udziału w przedstawianiu KRS różnych koncepcji zmian w wymiarze sprawiedliwości (sądy grodzkie, sądy 24 h), którzy autorzy byli przekonani, że to świetne rozwiązania, a opowiedziała się za tym, by była określona wizja, by było wiadomo, do czego dążymy reformując wymiar sprawiedliwości. Także nie godziła się z teorią usługowego działania sądu. Podała, że z badań wynika, że najgorzej oceniają sądy osoby, które w nich nie były i opierają na zasłyszanych opiniach, zwł. z mediów. Nie była przeciw oceną, ale krytykowała, że mają być one cenzurkami ze stopniami oraz zauważyła, że jest problem z wykonaniem ocen, skoro rocznie ocenie należałoby poddać 2.500 sędziów. Zakwestionowała powołanie managera, gdyż doprowadzi do dwuwładzy. Wspomniała także, że zawód sędziego to korona dla referendarzy i asystentów. Przypomniała, że wypowiedź TK o nadzorze nie jest ta oczywista jak przedstawił to w swej wypowiedzi J. Czaja.
Bartosz Krużewski adw. - opowiedział się za kompleksową reformą. Uznał, że małe sądy nie są efektywne. Opowiedział, że on jest w swej formie poddawany ocenie raz na rok i służy to temu, by poprawił dany element swej pracy (np. poprzez szkolenie), jeżeli słabiej w nim wypada, ale to oceny nie rzutują na gorsze traktowanie przez niego klienta. Przytoczył, że nie powinno być takich sytuacji, które obserwuje jako użytkownik sądów, że wobec kontradyktoryjnego procesu świadkowie opowiadają nie na temat, a sędzia boi się zadać pytanie (???) albo strony polemizują ze sobą poza istotnymi zagadnieniami sporu.
Ł. Bojarski z KRS zadał pytanie - jak wygląda kwestia szkolenia wizytatorów.
Dr Kuczyński z Wydział Prawa i Administracji konstuktynie zabrał głos - zadając pytania - jakie są założone zasady reformowania. Wskazał, że mówi się o samym sposobie, a trzeba mieć jakąś zasadę. Pytał czy ma jakąś ideę MS ? Uważał, iż należy mieć strategiczne myślenie w kategorii kilkudziesięciu lat, bo i przy innych zawodach prawniczych widać brak tej strategii. Uważał, że można mieć zestaw dobrych pomysłów, ale zmiany powinny być powolne oraz iż partycypacja przy zmianach prawników powinna być większa.
Redaktor Domagalski z RP fajnie zauważył, że jest założenie, iż z sędziów można wydusić więcej.
K. Grajewski (głos z Sali) wskazał, że Urząd Skarbowy także wykonuje usługę wobec obywatela.
Przedstawicielki aplikantów nawiązały do regulacji, która w lepszej pozycji stawia aplikantów po szkole krakowskiej, którzy mogą mieć krótszy okres pracy na stanowisku asystenta/referendarza (o 4 lata), by starać się o urząd sędziego i że zostali to zmianą zaskoczeni, a J. Czaja odpowiedział, że aplikacja w Krakowie jest scentralizowana, a dotychczasowa byłą głównie pozaetatowa i dorywcza i stąd to rozróżnienie (no ciekawostką dla mnie jest, czy jaką wartość egzaminu sędziowskiego w tym momencie przedstawił).
Moderator podsumował (!), iż jeśli nawet reforma się powiedzie, to nie rozwiąże problemów, a gdyby MS zdecydowało się na okrągły stół (przy uwzględnieniu ilu czasu pozostało do końca kadencji), to wówczas to mogłoby być jego sukcesem (jak dla mnie nic dodać, nic ująć).
Fajne było, że pan podsumowujący dyskusje chatową przytoczył post, iż za ciężką pracę należy się wynagrodzenie, a za służbę - etos. A ja tak sobie pomyślałam, że skoro wykonujemy usługę, to za usługę należy się cena rynkowa …

Uważam, że J. Czaja okazał się impertynencją wobec Łukasza (wyraźnie też słyszalną w głosie), choć ten był neutralny w tonie wypowiedzi i zarzucił Łukaszowi demagogię (! Jak dla mnie przyganiał kocioł garnkowi, jeśli już). 2-krotnie zarzucił złe odczytanie przepisu, a przy tym sam wchodząc w kontrę opinii Łukasza w kwestii referendarza jako przewodniczącego dla sędziego w danym wydziale - zarzucił, że jednym argumentem Iustitii jest kwestia Iustiti mimo, że Łukasz powołał się na to, że sędzia jest z założenia nie tylko niezależny, ale i niezawisły. Wobec S. D. Wysockiego J.Czaja tak się nie zachowywał mimo, że ten w/w wypowiedziach bardziej „wpijał się” w sędziów w MS. Nadto z e strony J. Czai padły takie kurioza, że wydziały wykroczeniowe się nie sprawdziły, bo sędziwie specjalizowali się w sprawach wykroczeniowych, głównie przekroczeń prędkości i co to za droga rozwoju. Nadzór jest nieefektywny, nie są wysyłany impulsy, a naturalnym środowiskiem powinna być apelacja. Zarzucił, że niesłusznie kwestionuje się, iż na wybór prezesa SA mieliby mieć wpływ także sędziowie SR i SO, bo przecież na prezesa SR wpływ mają tylko sędziowie tego sądu (no i tu dla mnie jest dysonans, no bo skoro w tej apelacji ma się dziać to zarzewie odpowiedzialności, no to konsekwentnie ten wpływ powinien być).
Wyjaśniał, że na posiedzenie RM nie trafił projekt rozporządzenia dotyczący ocen okresowych, bo jest w trakcie prac i potem w ramach autopoprawki będzie można go wprowadzić. Było też o tym, jak to projekt usp był wysłany do wiadomości wszystkich sędziów.

Rozbawiła mnie taka wypowiedź:
Miarodajna ocena musi być maksymalnie zobiektywizowana
A także zwrot „internauta podpisany Rafał Puchalski” (potem już mówiono S. R. Puchalski).

Zainteresowało mnie, czy gdzieś są namiary na wspominany przez S. T.Kuleszę-Fleming dokument sztokholmski dotyczący wezwań pod adresem wymiaru sprawiedliwości i zastanawiam się, czy ten projekt doradców „Sprawne państwo - Raport Polska 2030”, to ten słynny dokument 500.
Ostatnio edytowano środa, 20 października 2010, 09:44 przez Włóczykij, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Włóczykij
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 18787
Dołączył(a): środa, 6 maja 2009, 18:46
Kim jestem ?: sobą

dyskusja o nowym Usp

Postprzez baśka » środa, 20 października 2010, 06:57

DZIEKUJE WŁÓCZYKIJU za relację niezwykle interesującą i pouczająca. CZEGO to ludzie nie wymyślą - daj im głos a reszta sama przyjdzie .

Ustanawiam nagrodę "" ZGNIŁEJ PYRY "" za niezwykle nowatorski i dotąd
nieznany w Teorii Państwa i Prawa
postulat usprawnienia i reformy wymiaru
sprawiedliwości poprzez wprowadzenie
USŁUGOWEGO DZIAŁANIA SADÓW .


Zgłaszam postulat w duchu nowatorskiego TRYNDU , kolejnego usprawnienia działalności sądów poprzez wprowadzenie ZASADY

PROCES WYGRYWA TEN KTO WNIESIE WIĘKSZY WPIS , w ramach promocji w pakiecie można dodać mydełko "Fa" , zamiast ogłoszenia wyroku FANFARY.

Wystarczy Biuro Podawcze i sprawny długopis do odfajkowywania. <radocha> Wprowadzenie powyższych postulatów sprawi , że szybkość postępowania wzrośnie o 10000 procent, zlikwiduje się niepotrzebne etaty sędziowskie, referendarskie , sekretarskie, funkcyjne. Budżet państwa wzrośnie do takich rozmiarów ,że pozwoli na wprowadzanie cennych innowacji w innych ministerstwach np Ministerstwie Zdrowia poprzez likwidację szpitali , przychodni bo skoro każdy Polak zna się na chorobach / co jest powszechnie wiadomo / to niech leczy się sam ,skoro taki mądry jest!!!!!!!




A sędziów do roboty przy budowie autostrad i wydusić z nich potu lle się da!!!!!!!
baśka
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 383
Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 20:10

Postprzez AQUA » środa, 20 października 2010, 07:41

AQUA
VIP
VIP
 
Posty: 7450
Dołączył(a): środa, 6 lutego 2008, 16:46

Postprzez krysia59 » środa, 20 października 2010, 10:17

Tak więc przeszło przez Radę Ministrów, za chwilę sejm i senat, a potem pan prezydent w trosce o dobro Polaków, cobyśmy szybciej i sprawniej wykonywali powierzone nam funkcje usługowe, podpisze ustawę i na tym sprawa się skończy, bo pies z kulawa nogą nigdzie jej nie zaskarży. Potem jeszcze stan spoczynku i pozamiatane.
krysia59
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 763
Dołączył(a): niedziela, 3 lutego 2008, 18:48

Postprzez amelius » środa, 20 października 2010, 11:36

Włóczykiju, dobrze że zrelacjonowałaś debatę. Pokazuje ona jasno jedno: właściwie wszyscy mieli uwagi krytyczne i mocno krytyczne wobec projektu Usp, ale w niczym nie zmienia to postawy MS, które nie przyjmuje do wiadomości żadnych argumentów. Jacek Czaja jest tego żywym dowodem.
I MS i rząd będą się tak zachowywali, ponieważ wiedzą, że mogą wprowadzić w życie ten projekt i nie będą mieli z tego powodu żadnych problemów, po prostu nic się nie stanie, bo jak napisała krysia59 pies z kulwa nogą tej ustawy nie zaskaaży, a przynajmniej szansa na to jest znikoma (oby było inaczej), a protesty sedziów są ostatecznie całkowicie nieskuteczne. :/:

Żle mi z tymi myślami.
amelius
 

Postprzez krysia59 » środa, 20 października 2010, 11:41

Podobnie jak Ty Ameliusie jestem zgnębiona, brak jakiegokolwiek światełka w tunelu, może jakiś optymista napisze coś krzepiącego
krysia59
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 763
Dołączył(a): niedziela, 3 lutego 2008, 18:48

Postprzez ossa » środa, 20 października 2010, 11:45

krysia59 napisał(a):coś krzepiącego


CUKIER

Przepraszam, ale nic bardziej krzepiącego nie przychodzi mi na myśl :cry:
Avatar użytkownika
ossa
VIP
VIP
 
Posty: 4219
Dołączył(a): poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 12:20
Lokalizacja: dokąd???!!!!!

Postprzez buszmen » środa, 20 października 2010, 14:08

Także dziękuję za skrót, pomimo, że słuchałem dyskusji to dla przypomnienia jest dobry materiał.

Włóczykij napisał(a):Zainteresowało mnie, czy gdzieś są namiary na wspominany przez S. T.Kuleszę-Fleming dokument sztokholmski dotyczący wezwań pod adresem wymiaru sprawiedliwości i zastanawiam się, czy ten projekt doradców „Sprawne państwo - Raport Polska 2030”, to ten słynny dokument 500.


Odnośnie dokumentu sztokholmskiego chyba chodzi o ten w linku

http://www.europarl.europa.eu/sides/get ... XML+V0//PL

Odnośnie Raportu Polska 2030 to dwa linki
http://www.premier.gov.pl/rzad/polska_2 ... _rozwojow/

http://www.zdp.kprm.gov.pl/userfiles/PL ... wojowe.pdf
buszmen
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3072
Dołączył(a): poniedziałek, 13 września 2010, 21:15

Postprzez ziggy » środa, 20 października 2010, 17:00

amelius napisał(a): protesty sedziów są ostatecznie całkowicie nieskuteczne. :/:


nie od razu Kraków zbudowano...trzeba nas doprowadzić do parteru...Dotrze wtedy, do tych z wyżyn...i z nizin...że los jest nasz jednakowy :cool:
ziggy
 

Postprzez violan » środa, 20 października 2010, 17:11

ziggy napisał(a):
amelius napisał(a): protesty sedziów są ostatecznie całkowicie nieskuteczne. :/:


nie od razu Kraków zbudowano...trzeba nas doprowadzić do parteru...Dotrze wtedy, do tych z wyżyn...i z nizin...że los jest nasz jednakowy :cool:


Ziggy, ludzie mają dziwną zdolność do dostosowywania się do warunków. Tym razem tez się dostosują, przynajmniej większość, a mniejszość??? Cóż, stan spoczynku, odejście z zawodu, naturalne zejścia.....

Ja po dzisiejszej diagnozie lekarskiej też będę musiała zadecydować co dalej.....co wybrać...
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Postprzez ziggy » środa, 20 października 2010, 17:14

violan napisał(a):ziggy napisał/a:
amelius napisał/a:
protesty sedziów są ostatecznie całkowicie nieskuteczne. :/:


nie od razu Kraków zbudowano...trzeba nas doprowadzić do parteru...Dotrze wtedy, do tych z wyżyn...i z nizin...że los jest nasz jednakowy :cool:


Ziggy, ludzie mają dziwną zdolność do dostosowywania się do warunków. Tym razem tez się dostosują, przynajmniej większość, a mniejszość??? Cóż, stan spoczynku, odejście z zawodu, naturalne zejścia.....



w razie czego, to się dostosują...mogą też bawić się w Prezydenta RP..ma on tyle znaczenia w systemie, ile sobą reprezentuje..to samo może być z nami.grunt-nie dać się stłamsić psychicznie. :cool:
ziggy
 

Postprzez violan » środa, 20 października 2010, 17:33

ziggy napisał(a):grunt-nie dać się stłamsić psychicznie. :cool:


I nie przypłacić tego zdrowiem....
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Postprzez Volver » środa, 20 października 2010, 17:48

violan napisał(a):ziggy napisał/a:
grunt-nie dać się stłamsić psychicznie. :cool:


I nie przypłacić tego zdrowiem....


och..młodzieży noematyczna...dość kwękania..podobno Wrocław ma swoją piękną uchwałę!
"Jeżeli już coś postanowić,to z głębokiego po dobrym myśleniu przekonania"Daniel Kerias.
Avatar użytkownika
Volver
VIP
VIP
 
Posty: 13549
Dołączył(a): poniedziałek, 8 lutego 2010, 22:23
Lokalizacja: Poznań

Postprzez violan » środa, 20 października 2010, 17:57

Czy to kwękanie ?? Po prostu ocena rzeczywistości, co wcale nie zmienia radości z powodu uchwał...
"Ideały są jak gwiazdy, nawet jeśli nie można ich dosięgnąć, trzeba się wedle nich orientować" G. B. Shaw
Avatar użytkownika
violan
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 6689
Obrazy: 0
Obrazy: 0
Dołączył(a): środa, 14 stycznia 2009, 23:41
Lokalizacja: lubelskie

Postprzez kropek » środa, 20 października 2010, 19:22

buszmen napisał(a):
Włóczykij napisał(a):Zainteresowało mnie, czy gdzieś są namiary na wspominany przez S. T.Kuleszę-Fleming dokument sztokholmski dotyczący wezwań pod adresem wymiaru sprawiedliwości i zastanawiam się, czy ten projekt doradców „Sprawne państwo - Raport Polska 2030”, to ten słynny dokument 500.


Odnośnie dokumentu sztokholmskiego chyba chodzi o ten w linku

http://www.europarl.europa.eu/sides/get ... XML+V0//PL



uprzejmie podsuwam właściwy dokument, do tego od razu po polsku (bo warto czasem czytać dziennik urzędowy Unii)
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/Lex ... 038:PL:PDF
kropek
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 376
Dołączył(a): sobota, 17 stycznia 2009, 22:20

Postprzez buszmen » środa, 20 października 2010, 20:15

kropek napisał(a):Odnośnie dokumentu sztokholmskiego chyba chodzi o ten w linku

http://www.europarl.europ...+DOC+XML+V0//PL

uprzejmie podsuwam właściwy dokument, do tego od razu po polsku (bo warto czasem czytać dziennik urzędowy Unii)
http://eur-lex.europa.eu/...001:0038:PL:PDF


W informacji w tym linku są odnosniki do poprzednich dokumentów mówiących najogólniej o wymiarze sprawiedliwości w UE. Warto to przejrzeć, gdyż są tam zalecenia.
buszmen
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 3072
Dołączył(a): poniedziałek, 13 września 2010, 21:15

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do AWANSE POZIOME - kolejne akcje !!!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość