Formy protestu

Dział dostępny do czytania bez konieczności logowania się

Postprzez xvart » sobota, 2 sierpnia 2008, 09:15

no!!!

w końcu konkrety!!!


:twisted: :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
xvart
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 853
Dołączył(a): wtorek, 15 stycznia 2008, 20:30

Postprzez ropuch » sobota, 2 sierpnia 2008, 09:15

Mam rozumieć Marul, że już udało Ci się odwrócić łańcuch do góry nogami :roll:

To wymyśl coś lepszego czekamy z zapartym tchem na propozycje :twisted:
ropuch
 

Postprzez Marul » sobota, 2 sierpnia 2008, 09:47

mówisz o sobie w liczbie mnogiej? :)

kolejne propozycje:
- pisanie wyroków od prawej do lewej
- czytanie akt do góry nogami
- siedzenie na taborecie zamiast na fotelu ;-p
Ostatnio edytowano sobota, 2 sierpnia 2008, 09:51 przez Marul, łącznie edytowano 1 raz
Marul
 

Postprzez Johnson » sobota, 2 sierpnia 2008, 09:49

Marul napisał(a):- siedzenie na taborecie zamiast na fotelu ;-p


Jakby miało być konsekwentnie, to siedzenie na nodze od fotela ...
Johnson
VIP
VIP
 
Posty: 10209
Dołączył(a): czwartek, 10 stycznia 2008, 16:44
Lokalizacja: dziki kraj
Kim jestem ?: nieważne

Postprzez Mira » sobota, 2 sierpnia 2008, 23:14

mysle że przy tych formach protestu zwycięstwo jest na wyciagniecię ręki :wink: :lol: :lol:
j aszczególnie za tym siedzeniem na nodze od fotela :lol: :lol:
Mira
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1684
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 21:16
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez bladyswit » niedziela, 3 sierpnia 2008, 13:10

Mira napisał(a):mysle że przy tych formach protestu zwycięstwo jest na wyciagniecię ręki :wink: :lol: :lol:


Taaa, zwycięstwo na Festiwalu Humoru ... :mrgreen:
Avatar użytkownika
bladyswit
Global Moderator
Global Moderator
 
Posty: 5230
Dołączył(a): sobota, 7 lipca 2007, 15:19
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Postprzez Mira » niedziela, 3 sierpnia 2008, 13:32

znasz blady moje zdanie - albo Europa albo nic nam nie pomoże - sidzenie na nodze od stołka tyż nie (choc dla niektórych może byc przyjemne)
Mira
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1684
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 21:16
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez rbk » niedziela, 3 sierpnia 2008, 14:26

Poddaję pod rozwagę jeszcze jeden pomysł. Żądanie obniżenia pensji posłów i ministrów do wynagrodzenia SR. Medialnie chwytliwe: Sędziowie domagają się obniżenia wynagrodzeń. Widzę już tytuły w tabloidach, a nawet listy poparcia. Wszyscy nas szybko zrozumią i 100.000 podpisów zbierzemy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą - ustawa o zmianie ustawy i niektórych innych ustaw. ( Zrównania pensji posła , ministra i sędziego SR ) Aby zerwać z zarzutami o PRL-owskich "korzeniach" jako przykład należy podać porównawczo wysokość uposażeń przedwojennych. Demagogicznie porównamy posłów do nauczycieli, pielęgniarek.
Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.

Stefan Kisielewski
rbk
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2728
Dołączył(a): czwartek, 3 stycznia 2008, 22:40

Postprzez AQUA » niedziela, 3 sierpnia 2008, 15:19

rbk,

a jaką formę zgłoszenia takiego żądania proponujesz?
AQUA
VIP
VIP
 
Posty: 7450
Dołączył(a): środa, 6 lutego 2008, 16:46

Postprzez rbk » niedziela, 3 sierpnia 2008, 21:19

Na początek artykułów prasowych skierowanych do tabloidów w następnym roku w wypadku braku zmian
Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.

Stefan Kisielewski
rbk
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 2728
Dołączył(a): czwartek, 3 stycznia 2008, 22:40

Postprzez bladyswit » niedziela, 3 sierpnia 2008, 21:23

artykuły do tabloidów ? dasz radę coś takiego napisać ?
Avatar użytkownika
bladyswit
Global Moderator
Global Moderator
 
Posty: 5230
Dołączył(a): sobota, 7 lipca 2007, 15:19
Kim jestem ?: Jestem fanem tego forum :)

Postprzez iga » niedziela, 3 sierpnia 2008, 21:29

do tabloidów to jeszcze trzeba opatrzeć zdjęciami :wink:
Avatar użytkownika
iga
Global Moderator
Global Moderator
 
Posty: 14059
Dołączył(a): niedziela, 30 listopada 2008, 23:58
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Pepel » niedziela, 3 sierpnia 2008, 22:28

Chomik - fajny pomysł ale co z realizacją.
Czy funkcyjni będa popierać taką formę? Każdy prezes, przewodniczący będzie obawiał się o konsekwencji z góry. Oni też są uwiązani - dodatkami funkcyjnymi , itp. Ja po wcześniejszej pracy zawodowej w innych firmach, widze,że sędziowie są - o czym z bólem muszę stwierdzić - niestety bierni i zachowują się jak niewolnicy. Dlatego nie wierzę w masowe odejścia z zawodu. Ponadto niektórym pasuje zachowanie status quo, iscie feudalnych stosunków. Najbardziej popierają protesty najmłodsi , bo im trudna sytuacja materialna doskwiera najbardziej.
Pepel
 

Postprzez chomik » niedziela, 3 sierpnia 2008, 23:03

Pepel napisał(a):Chomik - fajny pomysł ale co z realizacją.
Czy funkcyjni będą popierać taką formę? Każdy prezes, przewodniczący będzie obawiał się o konsekwencji z góry. Oni też są uwiązani - dodatkami funkcyjnymi , itp. Ja po wcześniejszej pracy zawodowej w innych firmach, widze,że sędziowie są - o czym z bólem muszę stwierdzić - niestety bierni i zachowują się jak niewolnicy. Dlatego nie wierzę w masowe odejścia z zawodu. Ponadto niektórym pasuje zachowanie status quo, iscie feudalnych stosunków. Najbardziej popierają protesty najmłodsi , bo im trudna sytuacja materialna doskwiera najbardziej.


Tu o przewodniczących bym się nie obawiał. Oni mają sto różnych sposobów aby sobie wokand nie wyznaczać. Pełnię funkcję i dostrzegam sto różnych sposobów, A jeżeli ktoś mówi że się nie da, to albo jest głupi, albo nie chce mu się chcieć. A twierdzenie, iż najmłodsi popierają radykalne formy protestowania, to takie jakieś ... wczorajsze bajdy. Na pewno jestem starszy od Dreeda, i wiekiem, i stopniem :wink: , a chłopu moja wersja ankiety wydała się, jakby to ująć ... wręcz wyrazem całkowitego braku związków z rzeczywistością :mrgreen:
Przepraszam jestem na wakacjach i mogę tylko godzinę dziennie knować :cool:

[ Dodano: Nie Sie 03, 2008 11:09 pm ]
Do licha jesteśmy sędziami, a nie jakimiś tam popierdółkami. Tu już nie ma co gadać, tu trzeba walić w pysk i to tak mocno, aby szybko przyszło rządzącym otrzeźwienie. |Niech gada Justycja i KRS. Bo co to jest: sędzia po szkole dla urzędników, z wynagrodzeniem mniejszym niż agent CBA, i to na dodatek przypisany do zawodu kredytem mieszkaniowym. Monteskiusz by się w grobie przewrócił. DOŚĆ!!!! Dreedzie zmieniaj ankietę ! :twisted:
chomik
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1203
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2007, 11:11

Postprzez Dred » poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 09:32

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/2 ... minie.html

Od dzisiaj rozpocznie się rekrutacja pracowników i budowanie struktur Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Jest to organ koordynujący i ponadresortowy powołany do usuwania skutków nadzwyczajnych awarii i zwalczania terroryzmu.

4mln zł kosztuje utworzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa

2 mln zł przeznaczono z tej kwoty na płace dla 40 osób
Dred
 

Postprzez Mira » poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 12:28

zatrudniamy sie Dred?
Mira
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1684
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 21:16
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez suzana22 » poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 22:24

Mira napisał(a):zatrudniamy sie Dred?


Chcesz tam Miro sprzątać (bo pewnie jakąś siedzibę też będą mieli :mrgreen: ) :?:
No bo chyba nie myślisz, że nie mają jeszcze sprawdzonych zaufanych fachowców na te stanowiska :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
suzana22
VIP
VIP
 
Posty: 8770
Dołączył(a): wtorek, 18 marca 2008, 21:25
Lokalizacja: Małopolska

Postprzez Mira » poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 22:31

jakby dali godnie zarobić to i konserwacja powierzchni płaskich może być :lol:
Mira
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1684
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 21:16
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Voyto » wtorek, 5 sierpnia 2008, 17:48

brzdąc napisał(a):Spodobało mi się porównanie chomika sędziów z popierdółkami. Nic dodać, nic ująć!!!
Jeżeli chodzi o funkcyjnych (odnośnie wcześniejszych postów), to nieprawda, że nie popierają protestów. Jestem funkcyjnym i wszystkich u mnie w wydziale namawiałem na dni bez wokandy, te we wrześniu i w maju. 24 - 25 września nie ma u mnie żadnej wokandy. Funkcyjnym się bywa, a sedzią się jest, chociaż z tego interesu też można zrezygnować!!! Najważniejsze jest to, czego człowiek oczekuje od siebie, pracy i jak chce żyć, chyba, że chce egzystować np. jako funkcyjny, czy "zwykły" sędzia, nie ma to znaczenia.

Masz rację, tylko jakoś tak - sam nie wiem, z czego to się bierze - wielu normalnych, porządnych ludzi, jak tylko zostaje funkcyjnymi, to zupełnie się zmienia, zapomina o tym, że "funkcyjnym się bywa". A może to tylko taka moja obserwacja? Może miałem pecha spotykać takich ludzi na mojej drodze?
Voyto
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 218
Dołączył(a): środa, 4 czerwca 2008, 20:26

Postprzez duino » wtorek, 5 sierpnia 2008, 19:14

Moim zdaniem najbardziej radykalną protestu byłoby wycofanie się wszystkich sędziów z sądu (zwłaszcza małego) całkowicie z orzekania na ok. 2 doby. W w ten sposób wstrzymanie jakichkolwiek aresztowań w całym sądzie. Myślę że taka akcja, nawet w gdyby odbyła się tylko w wybranych sądach, mocno wstrząsnęłaby publiką, pokazałaby determinację i przyniosłaby sukces. Mówię poważnie. Tylko że realizacja czegoś takiego wymagałaby całkowitej solidarności, łącznie z prezesami sądu. A z solidarnością i organizacją właśnie jest najgorzej, co pokazała ostatni dzień bez wokandy (przynajmniej w moim okręgu, w Katowicach).

A tydzień bez wokandy to całkiem sensowny pomysł. Jakby co przyłączę się.
duino
młody sędzia
młody sędzia
 
Posty: 10
Dołączył(a): piątek, 25 lipca 2008, 20:51

Postprzez demokryt » wtorek, 5 sierpnia 2008, 22:44

Mój kuzyn, biznesmen średniego formatu, co to w niejednym kraju bywał i firmę prowadził, jak się dowiedział o protestach sędziów i dniach bez wokand, rzekł tak:

Eee, to nic nie da, tylko ludzie się zdenerwują na sędziów-nierobów. Niech lepiej księgi wieczyste i rejestry przestaną wpisywać, a wydziały egzekucyjne - nadawać klauzule. Wtedy wkurzeni przedsiębiorcy i banki nacisną na rząd i pieniądze na podwyżki się znajdą.
Avatar użytkownika
demokryt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 868
Dołączył(a): niedziela, 8 czerwca 2008, 23:26
Lokalizacja: SR Szczecin-PiZ

Postprzez Mira » wtorek, 5 sierpnia 2008, 23:59

ten pomysł to chyba sie tu pojawił już. Moim zdaniem dobry z tym ze bardzo zaweża krąg protestujacych i wymagałby jednomyslności
Mira
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1684
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 21:16
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez chomik » środa, 6 sierpnia 2008, 00:37

W projektowanych sposobach protestowania pojawiły się opcje dwóch form protestu:

1. wyznaczenie, począwszy od miesiąca grudnia 2008 r. do odwołania, comiesięcznych tygodni bez wokand przypadających na ostatnie pełne tygodnie każdego miesiąca. Jak rozumiem protestowalibyśmy w czasie przerwy świątecznej :?: . Bylibyśmy naiwni sądząc, iż taki protest zrobi na kimś wrażenie. Szczególnie w grudniu 2008 r. Postrzegam tą opcję jako milczącą zgodę na brak jakichkolwiek podwyżek w 2009 r. W grudniu kończą się prace nad budżetem. Poza tym na nikim taki protest nie zrobi wrażenia – „tydzień sobie poprotestujecie, a przez kolejne tygodnie odrobicie zaległości”. Wcześniej proponowałem przełom października i listopada. Tak, aby protestować miesiąc i aby ten protest był statystycznie widoczny w dwóch miesiącach. Z powodzeniem może być to termin listopad/grudzień, albo cały grudzień. Ta propozycja to nie jest jakiś ekstremizm. Proszę wybaczyć, ale osoby które proponują taki sposób protestowania (tydzień na miesiąc) narażają całe środowisko co najmniej na śmieszność. Bo to będzie tak: akcje takiego rodzaju są jak kule śniegowe – z czasem nabierają prędkości i stają się większe. Tydzień nie gwarantuje rozpędu, rozgłosu czy masowości. Potem coraz częściej będą się pojawiać sprawy pilne i bardzo pilne. A jak już minie „Tydzień bez wokandy” to Ministerstwo stwierdzi, że generalnie się nic nie działo. Ten sam schemat zaistnieje za miesiąc, z tym tylko, iż pojawi się komentarz „no sędziowie znowu mówią, że strajkują”. Tematem wszyscy zaczną się nużyć, w tym i sami zainteresowani. Tydzień bez rozpraw w sądach, to się zdarza, np. na skutek zbiegu różnych świąt (Bożego Narodzenie – Nowego Roku, Wielkanocy, Majówki)
„30 dni bez Sądów” to już akcja konkretna. Jej nie można zlekceważyć, czy niezauważyć. Proszę zwrócić uwagę na to, iż wszelkie dni bez wokandy są wymierzone przeciwko sprawującym władzę – zwłaszcza przeciw rządowi. Przy założeniu masowości akcji rząd nie może pozostawić tej sprawy bez komentarza. Bez komentarza sprawy nie pozostawi również opozycja. Mamy więc sprawę polityczną. Dla jednej opcji będzie to kamień u szyi, albo co najmniej kamyczek w ogródku, zaś dla innych woda na młyn. Nas interesować musi zachowanie rządzących. A tu czas gra na ich niekorzyść. Bunt sędziów to dla nich porażka. Rząd ma więc dwa wyjścia. Albo protest lekceważy i robi swoje. Ale wówczas wystawia się na strzał, bo nie jest w stanie tak do końca przewidzieć jaki zasięg będzie miał protest. Gdy protest będzie mikry, rząd wyjdzie z niego wzmocniony. Tygodniowy protest będzie mikry. Rząd stwierdzi: sędziowie nie protestowali. Albo nic nie stwierdzi, bo nie warto. Drugi sposób zachowania rządu to próba stonowania sytuacji, czyli klasyka – staramy się, aby było jak najlepiej, ale minister finansów nie znajduje środków. Można przewidzieć nawet sytuację perfidną: w Ministerstwie powstaje projekt ustawy, taki jak w lutym 2008 r., gdzie będą nam obiecywać 25% podwyżkę, chociaż nie będą mieli zamiaru tej legislacyjnej obietnicy dotrzymać. Tak już było. I zdaje się w sposób skuteczny odciągnięto wielu sędziów od zamiaru protestowania – 25% podwyżki to sporo, po co się narażać rządzącym. Reasumując: tydzień w miesiącu bez wokandy odniesie skutek odmienny od zamierzonego. Narazi nas na śmieszność. I tak już nami gardzą. Mimo zapisów ustawowych profesja sędziego została ukształtowana jako urzędnicza. Od tego modelu rządzący nie odchodzą. Wręcz przeciwnie: sędzią zostanie urzędnik sądowy (referendarz, asystent) bez żadnej praktyko orzeczniczej, czy praktyki związanej z samodzielnym wykonywaniem zadań z „zakresu ochrony prawnej”. Osoba ta będzie wynagradzana, co podkreśla rząd, Komisja sejmowa, w sposób mało godny, wręcz poniżej godności agenta CBA, czy ABW. A więc pomimo teoretycznego dostępu do zawodu adwokatów, radców itp. sędziami zostaną tylko urzędnicy sądowi.


2. Kwestia bojkotu przez sędziów komisji wyborczych. Jestem za. Powstała jednak propozycja, aby akcji tej nadać specyficzną oprawę polegającą na składaniu pisemnych oświadczeń Prezesom Justycji i właściwego sądu o skorzystaniu z prawa do rezygnacji z pracy w komisjach wyborczych w najbliższych i kolejnych wyborach powszechnych. Gdyby akcja miała wybitnie masowy oddźwięk to pewnie nikt by jej nie zlekceważył. Ale to jest niewiadoma. Mam dodatkową wątpliwość. Zostaliśmy wychowani jak urzędnicy, staramy się z tym walczyć. Większość sędziów takiego oświadczenia nie złoży wiedząc, iż każdy prezes SO ma obowiązek na głowie stanąć, aby zapewnić obsadę komisjom wyborczym w swoim okręgu. Może 1% ogólnej liczby sędziów zasiada w takich komisjach. Jeżeli więc będą składane oświadczenia pisemne przez poszczególnych sędziów, a 100 % sędziów nie złoży takich oświadczeń to rząd będzie zawczasu wiedział, iż wybory się odbędą. Każdy lęka się tego co jest dla niego groźne, a zwłaszcza tego czego sił i zamiarów nie jest w stanie obliczyć. Ujawniając nasze siły ujawnimy swoją słabość na grubo przed terminem konkretnych wyborów i narazimy się na lekceważenie. Myślę więc, iż należało by powołać zespół ds. wyborczych. Który monitorował by sytuację przed wyborami i sugerował zarządowi Justycji podjęcie takiego czy innego apelu.
chomik
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 1203
Dołączył(a): środa, 19 grudnia 2007, 11:11

Postprzez Voyto » środa, 6 sierpnia 2008, 20:17

demokryt napisał(a):Mój kuzyn, biznesmen średniego formatu, co to w niejednym kraju bywał i firmę prowadził, jak się dowiedział o protestach sędziów i dniach bez wokand, rzekł tak:

Eee, to nic nie da, tylko ludzie się zdenerwują na sędziów-nierobów. Niech lepiej księgi wieczyste i rejestry przestaną wpisywać, a wydziały egzekucyjne - nadawać klauzule. Wtedy wkurzeni przedsiębiorcy i banki nacisną na rząd i pieniądze na podwyżki się znajdą.


Co do wydziałów ksiąg wieczystych i rejestrów, to faktycznie przeprowadzenie takiej akcji jest praktycznie niemożliwe, tym bardziej, że w wydziałach tych orzekają głównie referendarze, którzy z oczywistych względów naszym protestem są "średnio" zainteresowani. Ale klauzulę przecież nadają nie jakieś "wydziały egzekucyjne" tylko wydziały cywilne (zarówno procesowe, jak i nieprocesowe - jeśli jest taki podział w danym sądzie), więc na taką akcję widziałbym szansę powodzenia. W końcu to całkiem duża grupa ludzi. Co o tym sądzicie?
Voyto
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 218
Dołączył(a): środa, 4 czerwca 2008, 20:26

Postprzez demokryt » środa, 6 sierpnia 2008, 20:30

W większych sądach są wydziały egzekucyjne, które zajmują się postępowaniem egzekucyjnym, w tym nadawaniem klauzul tytułom niepochodzącym od sądu.
Avatar użytkownika
demokryt
pełnoprawny sędzia
pełnoprawny sędzia
 
Posty: 868
Dołączył(a): niedziela, 8 czerwca 2008, 23:26
Lokalizacja: SR Szczecin-PiZ

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do AWANSE POZIOME - kolejne akcje !!!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron