Strona 3 z 4

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:37
przez meluzyna

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:39
przez Sonia W
ja kiedyś miałam problem z tym, że właśnie zostawiałam pisanie uzasadnienia na ostatni dzień... to było okropne... no w pewnym momencie podjęłam decyzję, obiecałam sobie, że wprowadzam do swojej organizacji pracy zasadę świętą, że uzasadnienie pisze niezwłocznie po tym jak wpłynie wniosek. Jeśli wpływają oba w jednym dniu, to po kolei. Koniec kropka. Obiecałam to sobie a ja słowa zawsze dotrzymuję... i dotrzymałam

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:42
przez meluzyna
grunt to dobra organizacja :mrgreen:

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:44
przez Sonia W
...dobra organizacja ...wytrwałość i samodyscyplina :)

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:46
przez ropuch
Sonia W napisał(a):...dobra organizacja ...wytrwałość i samodyscyplina :)



I już mozna znaleźc się na tablicy <okok>

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:47
przez meluzyna
tak ! gdyż to ( obok talentu) jest najważniejsze... jeszcze konsekwencja :D

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:49
przez Sonia W
ropuch napisał(a):
Sonia W napisał(a):...dobra organizacja ...wytrwałość i samodyscyplina :)



I już mozna znaleźc się na tablicy <okok>


no ale zanim się zawiśnie to najpierw sesja fotograficzna ;) <rotfl>

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:50
przez promo
falkenstein napisał(a):Penn i Teller zrobili program o takim coachingu... w ramach swojego wielokrotnie nagradzanego cyklu pod tytułem "g... prawda"

http://www.youtube.com/watch?v=nVaQGPOAwow


Rzeczywiście zabawne i niepoprawne politycznie...
Wniosek - jeżeli coachem "od życia" może być każdy (wystarczy jak ma 47 lat :mrgreen: ) - to w sądzie też damy radę :D

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 23:59
przez kowboj
Sonia W napisał(a):ja kiedyś miałam problem z tym, że właśnie zostawiałam pisanie uzasadnienia na ostatni dzień... to było okropne... no w pewnym momencie podjęłam decyzję, obiecałam sobie, że wprowadzam do swojej organizacji pracy zasadę świętą, że uzasadnienie pisze niezwłocznie po tym jak wpłynie wniosek. Jeśli wpływają oba w jednym dniu, to po kolei. Koniec kropka. Obiecałam to sobie a ja słowa zawsze dotrzymuję... i dotrzymałam


Eee tam... mam za sobą 25 lat a stołem i nigdy nie przekroczyłem ustawowego terminu do napisania uzasa ani nie prosiłem o przedłużenie. Najdłuższe w życiu napisałem na 350 stron i też bez przedłużenia terminu. I jak się nietrudno domyślić, nikt mi za to nawet dziękuję nie powiedział, a na tablicy też wisiał raczej nie będę. Mam natomiast świadomość, że pisząc wcześniej, poświęcam na to mniej pracy. A JA JESTEM LEŃ!
Lenistwo jest źródłem postępu - leniwy wymyślił samochód, pracowity szedł piechotą.

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 00:04
przez katelra
Kowboju po raz kolejny chylę czoła :))))))

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 00:07
przez Sonia W
no to już jesteś kowboju dojrzałym człowiekiem i też podziwam :)

Jak Ty sobie radziłeś z pisaniem uzasadnień w terminie? Jaki miałeś sposób?

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 00:12
przez Alicja
Jak dłużej poczytam ten wątek, to .... z kompleksów nie wyjdę :roll:
Zdarzają misię uzasy po terminie, ale zawsze przedłużone :)
Oczywiście piszę je w ostatnim terminie :oops:
Już widzę, że ten coach będzie miał ze mną sporo roboty <lol>

Kowboju, chyba nigdy nie przestaniesz mnie zadziwiać :cool:

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 00:23
przez ropuch
Sonia W napisał(a):
Jak Ty sobie radziłeś z pisaniem uzasadnień w terminie? Jaki miałeś sposób?


Siadał i pisał ?

Słuchajcie jak tak czytam to nie rozumiem.
Zawsze dziwił mnie ten świr na punkcie terminowościu uzasadnień ale wychodzi na to, że to rzeczywiście jakiś problem jest. :roll:
Ja tego nie rozumiem. Nie mam wprawdzie tylko lat sadzenia co kowboj.
Ale jak sądzę już bez mała dziewiąty rok to zawsze piszę uzasadnenia w pracy, zawsze w ostatnim dniu i zawsze oddaje w terminie (nie licząc urlopów i 2 zwolnień lekarskich). A rok 2012 jest chyba pierwszym, w którym zszedłem poniżej 80.
Bo miałem rok lenia ;)

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 00:29
przez Sonia W
ja w terminie też się mieściłam, natomiast denerwowało mnie to, że pisałam na ostatnią chwilę... na szczęście wyeliminowałam ten nawyk zostawiania na ostatnią chwilę

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 01:51
przez beta
Ciekawe, jak ma wyglądać plan rozwoju zawodowego sędziów i to wszystkich, skoro obcięto fundusze na szkolenia sędziów... paranoja :/:

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 08:37
przez falkenstein
Jak na razie to widzieiliśmy tylko plany pilotażowe... pisałem o nich

http://sub-iudice.blogspot.com/2012/04/ ... ostam.html

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 10:13
przez Sonia W
Co do indywidualnego planu rozwoju - do tak naprawde wszystko będzie zależało od praktyki jaką wypracują poszczególni Prezesowie Sądu.
Jak patrzę na tabelkę na ten plan ( z załącznika) to widzę takie pozycje:

Obszary wiedzy i umiejętności do rozwijania
Proponowane formy i metody rozwoju zawodowego
Pożądane kursy, szkolenia lub inne formy doszkalania
Wyniki odbytych kursów, szkoleń, studiów podyplomowych
Planowane funkcje
Wnioski

Wg mnie, Prezes powinien sporządzać ten plan przy aktywnym współdziałaniu sędziego, tak wydaje się najracjonalniej, bo przecież nie chodzi o to, żeby napotykać na opór sędziów, tylko na dobre nastawienie i dobre efekty pracy ... gdybym była Prezesem to po przeczytaniu oceny zrobionej przez wizytację, trzeba oczywiście zapoznać sędziego z tą oceną, dać sędziemu parę dni na analizę i jego propozycje, potem obowiązkowo najpierw przedyskutować z sędzią czym ten sędzia najbardziej się interesuje, w jakich obszarach chciałby swoją wiedzę poszerzyć, jakie dodatkowe umiejetności chciałby rozwinąć, na jakie szkolenia pójść, jak widzi swoją przyszłość, itd. Prezes nie powinien robić tu żadnych problemów, no bo z jakiego właściwie powodu ? Przecież ma interes w tym, żeby sąd działał na najwyższym poziomie i bez zastrzeżeń...
Dopiero po takiej rozmowie z sędzią, ja sporządziłabym plan rozwoju

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 10:19
przez promo
Chyba musisz zostać prezesem... :>

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 10:59
przez EW
hmmm sama słyszałam z ust JG, że chodzi nie o stabilność orzecznictwa, ale o to, że dla społeczeństwa jest niezrozumiałe, że w takiej samej sprawie w jednym sądzie dostaje się zawiasy a w innym bezwzględną i to jest nie do zaakceptowania... było coś jeszcze przy tym, że go nie interesują sędziowie, ani asystenci, bo wyroki powinny być jednolite...

no w każdym bądź razie Hajduk bronił się rękoma i nogami (jeśli mogę użyć tego sformułowania) bo ja nie rozumiem, żeby nie dopisać do oceny kandydata na wyższą instancję "niezawisłości sędziowskiej", ale tego bronienia to ja nie rozumiem

na chwilę obecną projekt idzie zgodnie z planem MS i posłów wnoszących... wypowie się KRS, ale jak wiecie opinię KRS to ustawodawca ma tam gdzie JG ma prawo

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 11:20
przez Sonia W
jaki jest numer druku tych projektów? one są dostępne na stronie internetowej sejmu?

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 11:35
przez EW
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/druki.xsp

ale bez poprawek w postaci dopisania zmiany art. 106e bo to będzie jak będzie sprawozdanie podkomisji - na chwilę obecną pisałam o art. 57b tym w pkt 1 a zmiana delegacji jeszcze nie jest wprowadzona

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 11:45
przez amelius
Rozporządzenie w sprawie ocen okresowych ustanawiając kryterium stabilności orzecznictwa wykracza poza delegację ustawową. Tak brzmi bowiem art. 106 a u.s.p:

Art. 106a.
§ 1. Efektywność pracy oraz kompetencje zawodowe sędziego w zakresie metodyki pracy i kultury urzędowania, jak również specjalizacji w rozpoznawaniu po- szczególnych rodzajów spraw oraz pełnieniu poszczególnych funkcji, podlegają ocenie (ocena pracy sędziego).
§ 2. Oceny pracy sędziego dokonuje się z punktu widzenia:
1) sprawności i efektywności podejmowanych czynności i organizowania pracy przy rozpoznawaniu spraw lub wykonywaniu innych powierzonych zadań bądź funkcji,
2) kultury urzędowania, obejmującej kulturę osobistą i kulturę organizacji pracy, oraz poszanowania praw stron lub uczestników postępowania przy roz- poznawaniu spraw lub wykonywaniu innych powierzonych zadań bądź funkcji,
3) sposobu formułowania wypowiedzi przy wydawaniu i uzasadnianiu orze- czeń,
4) procesu doskonalenia zawodowego.


Z jakiego sformułowania konkretnie można wyciągnąć wniosek, że dozwolone jest wprowadzenie w rozporządzeniu kryterium stabilności orzecznictwa? Odpowiedzi nie daje również przepis art. 106 e:

Art. 106e.
Minister Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Sądownictwa, określi, w drodze rozporządzenia:
1) uszczegółowienie kryteriów, o których mowa w art. 106a § 2 i 4, mając na względzie charakter powinności sędziowskich, rodzaje przydzielanych do rozpoznania spraw lub powierzanych zadań bądź funkcji,
2) szczegółowy sposób oceny pracy sędziego, w tym podsumowania jej wyników, mając na względzie konieczność sprawnego i rzetelnego dokonania oceny oraz dostosowania metodyki jej przeprowadzania do zakresu analizy pracy sędziego,

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 12:14
przez Sonia W
wydaje mi się, że tą stabilność wywodzą ze sformułowania :

" 1) sprawności i efektywności podejmowanych czynności i organizowania pracy przy rozpoznawaniu spraw lub wykonywaniu innych powierzonych zadań bądź funkcji"

a dokładnie pewnie z "efektywności". Efektywność można rozumieć jako skuteczność, a skuteczność to inaczej realizowanie celów postępowania. Więc, jeżeli celem postepowania jest wydanie rostrzygnięcia końcowego, to można analizować czy dane rostrzygnięcie uprawomocniło się czy nie. Jeśli się uprawomocniło to postępowanie było skuteczne...

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 12:51
przez amelius
Sonia W napisał(a):wydaje mi się, że tą stabilność wywodzą ze sformułowania :

" 1) sprawności i efektywności podejmowanych czynności i organizowania pracy przy rozpoznawaniu spraw lub wykonywaniu innych powierzonych zadań bądź funkcji"

a dokładnie pewnie z "efektywności". Efektywność można rozumieć jako skuteczność, a skuteczność to inaczej realizowanie celów postępowania. Więc, jeżeli celem postepowania jest wydanie rostrzygnięcia końcowego, to można analizować czy dane rostrzygnięcie uprawomocniło się czy nie. Jeśli się uprawomocniło to postępowanie było skuteczne...


I właśnie dlatego by uniknąć jakichkolwiek wątpliwości i wobec tak szerokich możliwości interpretacyjnych kryteria te powinny być unormowane w ustawie w sposób jasny, klarowny i czytelny, tak by każdy sędzia wiedział z czego będzie oceniany i nie musiał sięgać po dokonywanie wykładni przepisu (różne mogą być jej wyniki, zwłaszcza jak się za tę wykładnie zabierze urzędnik ministra) i że te kryteria nie zostaną zmienione w kolejnym rozporządzeniu w zależności od widzimisię pana ministra.

Ale tak czy inaczej zmierzamy ku upadkowi jako trzecia władza. Oceny okresowe i plan rozwoju zawodowego to nic innego jak wprowadzania korporacjonizmu do wymiaru sprawiedliwości. Według tych założeń mamy się stać urzędnikami korporacji ministra sprawiedliwości załatwiającą sprawy obywateli szybko, skutecznie, efektywnie oraz entuzjastycznie realizującymi plan rozwoju zawodowego, a nie niezależną, umocowaną konstytucyjnie władzą sądowniczą. Choćby taka właśnie "efektywność podejmowanych czynności". To jest przecież pojecie z zakresu ekonomii i zarządzania. Ja tak nie chcę, uważam ten model za całkowicie chybiony. Pomijam tutaj rzeczywiste, a ukryte cele wprowadzenia ocen okresowych. A poza tym w nowoczesnych korporacjach odchodzi się od ocen okresowych pracowników jako sposoby wpływania na motywację i podnoszenia jakości pracy.

Censor, gdzie jesteś? <krzyk>

Re: NAJNOWSZA ZMIANA USP

PostNapisane: sobota, 9 lutego 2013, 13:01
przez Geralt
Sonia W napisał(a):Co do indywidualnego planu rozwoju - do tak naprawde wszystko będzie zależało od praktyki jaką wypracują poszczególni Prezesowie Sądu.
Jak patrzę na tabelkę na ten plan ( z załącznika) to widzę takie pozycje:

Obszary wiedzy i umiejętności do rozwijania
Proponowane formy i metody rozwoju zawodowego
Pożądane kursy, szkolenia lub inne formy doszkalania
Wyniki odbytych kursów, szkoleń, studiów podyplomowych
Planowane funkcje
Wnioski

Wg mnie, Prezes powinien sporządzać ten plan przy aktywnym współdziałaniu sędziego, tak wydaje się najracjonalniej, bo przecież nie chodzi o to, żeby napotykać na opór sędziów, tylko na dobre nastawienie i dobre efekty pracy ... gdybym była Prezesem to po przeczytaniu oceny zrobionej przez wizytację, trzeba oczywiście zapoznać sędziego z tą oceną, dać sędziemu parę dni na analizę i jego propozycje, potem obowiązkowo najpierw przedyskutować z sędzią czym ten sędzia najbardziej się interesuje, w jakich obszarach chciałby swoją wiedzę poszerzyć, jakie dodatkowe umiejetności chciałby rozwinąć, na jakie szkolenia pójść, jak widzi swoją przyszłość, itd. Prezes nie powinien robić tu żadnych problemów, no bo z jakiego właściwie powodu ? Przecież ma interes w tym, żeby sąd działał na najwyższym poziomie i bez zastrzeżeń...
Dopiero po takiej rozmowie z sędzią, ja sporządziłabym plan rozwoju


Ładnie to wygląda, a raczej wyglądałoby, gdybyśmy żyli w świecie idealnym, a jakim najwyraźniej żyje Sonia. W praktyce jednak wygląda to trochę gorzej. Bo na przykład pojawia się interesujące szkolenie i 1 miejsce na okręg. Załóżmy, że kilkunastu, a może kilkudziesięciu sędziów chciałoby się w danym kierunku rozwinąć. I co z tego? W najlepszym przypadku ma się szansę raz na kilka lat. A samo zgłoszenie się na szkolenie zdaje się nie będzie punktowane. Czyli wyjdzie jak zwykle.

A co do ustawowej podstawy oceny stabilności orzecznictwa to mam bardzo poważne wątpliwości w tym zakresie i podzielam tu stanowisko Ameliusa.